Tak na terenach wiejskich, jak i miejskich zdarza się, że interes prowadzących działalność gospodarczą nie zawsze idzie w parze z komfortem okolicznych mieszkańców. Teraz przed dylematem jak pogodzić potrzeby lokalnego przedsiębiorcy z oczekiwaniami mieszkańców stanęły władze Jordanowa.
Temat poszerzenia strefy przemysłowej w Jordanowie w rejonie drogi krajowej 28 przy wyjeździe z miasta w kierunku Suchej Beskidzkiej był przedmiotem obrad podczas niedawnej sesji Rady Miasta Jordanowa. Trafił do porządku obrad po tym jak jeden z miejscowych przedsiębiorców wystąpił do władz miasta z prośbą o podjęcie działań prowadzących do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, czyli w pierwszej kolejności zmienienia studium zagospodarowania przestrzennego, które spowodują rozszerzenie terenu pod inwestycje. Równocześnie zadeklarował pokrycie kosztów z jakimi to się wiąże.
Wydawać mogłoby się zatem, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby radni podjęli uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Jordanowa. Tyle tylko, że przeciwko rozszerzeniu strefy przemysłowej opowiadają się mieszkańcy sąsiadujących z nią terenów. Dali temu wyraz nie tylko przychodząc na sesję, ale także wyrażając swoje stanowisko. Jak zauważył jeden z przybyłych, który poskarżył się, że już teraz nie można tam normalnie żyć, tak w dzień, jak i w nocy, a teraz obszar przemysłowy miałby być jeszcze powiększony. Zaznaczył przy tym, że dochodzi wręcz do przypadków bezprawnego zajmowania działek rekreacyjnych i rolnych. – Mamy trudności z przejazdem, bo składowane jest drewno i stoją wózki widłowe – mówił.
Protestujący zgadzają się, że miasto musi się rozwijać, gdyż dzięki temu budżet miasta pozyskuje środki, ale trzeba przy tym mieć na względzie dobro innych mieszkańców. – Proponujemy, aby sprawa była poruszona na komisji radnych, aby została omówiona z mieszkańcami i przedsiębiorcą. Porozmawiajmy. Wypracujemy porozumienie – przekonywał mieszkaniec, który w imieniu swoim i pozostałych zabrał głos. Wskazano przy tym, że według projektu powierzchnia strefy przemysłowej miałaby się podwoić.
Stronę mieszkańców wzięła radna Iwona Turchan, potwierdzając, że mieszkańcy rejonu ulicy 3 Maja borykają się z niedogodnościami. Stąd podobnie jak protestujący, zaproponowała, aby temat zmiany studium i planu był jeszcze przedmiotem obrad odpowiedniej komisji. – Na jednej z komisji przedstawiono działki, które mają być przekształcone. W moim odczuciu przedsiębiorca będzie odsuwał strefę od domów – mówiła. Wskazała, że stanowi to szansę na przeniesienie składowanego drewna. Niemniej dodała, że ta kwestia wymaga omówienia na komisji.
Z innej strony na problem spojrzał radny Henryk Pena. Zauważył, że już kilka lat temu było mówione, że w strefa przemysłowa będzie się rozciągała w kierunku Mąkacza. Z tego względu powstała tam nawet nowa stacja paliw, więc przeznaczenie gruntów jest oczywiste. Pytał też retorycznie o inne rejony miasta. – Co mają powiedzieć mieszkańcy okolic ulicy Przemysłowej i Kolejowej. Kiedyś były tam tylko magazyny GS, piekarnia i rozlewnia piwa, a teraz powstały zakłady przemysłowe, pojawił się ciężki sprzęt. Miasto musi się rozwijać – mówi radny Henryk Pena.
Głos w debacie zabrał także przewodniczący Rady Miasta Jordanowa Konrad Turchan, który zaprzeczył zarzutom mieszkańców, jakby punkt dotyczący zmian w studium był wprowadzony na sesję cichaczem. Podkreślił, że porządek obrad był podany i każdy miał możliwość się z nim zapoznać. Mieszkańcy uznali jednak, że nazwa punktu była ogólnikowa i nie wskazano w niej ani rejonu miasta, którego zmiany mają dotyczyć, a tym bardziej numerów działek.
Ostatecznie radni wsłuchali się w głos mieszkańców. Siedmioma głosami „za” przy dwóch przeciw i pięciu wstrzymujących się zdecydowali, że proponowane zmiany będą jeszcze omawiane na komisji, na którą zostaną zaproszeni zarówno mieszkańcy, jak i przedsiębiorca, który zawnioskował o powiększenie strefy. Informacja o terminie ma być przekazana z tygodniowym wyprzedzeniem, aby wszyscy zainteresowani mogli zaplanować sobie czas i wziąć udział w spotkaniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze