Reklama


Jordanów: Mieszkańcy nie chcą zmiany w planie przestrzennym

20/03/2023 09:03

Tak na terenach wiejskich, jak i miejskich zdarza się, że interes prowadzących działalność gospodarczą nie zawsze idzie w parze z komfortem okolicznych mieszkańców. Teraz przed dylematem jak pogodzić potrzeby lokalnego przedsiębiorcy z oczekiwaniami mieszkańców stanęły władze Jordanowa.

Temat poszerzenia strefy przemysłowej w Jordanowie w rejonie drogi krajowej 28 przy wyjeździe z miasta w kierunku Suchej Beskidzkiej był przedmiotem obrad podczas niedawnej sesji Rady Miasta Jordanowa. Trafił do porządku obrad po tym jak jeden z miejscowych przedsiębiorców wystąpił do władz miasta z prośbą o podjęcie działań prowadzących do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, czyli w pierwszej kolejności zmienienia studium zagospodarowania przestrzennego, które spowodują rozszerzenie terenu pod inwestycje. Równocześnie zadeklarował pokrycie kosztów z jakimi to się wiąże.

Wydawać mogłoby się zatem, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby radni podjęli uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Jordanowa. Tyle tylko, że przeciwko rozszerzeniu strefy przemysłowej opowiadają się mieszkańcy sąsiadujących z nią terenów. Dali temu wyraz nie tylko przychodząc na sesję, ale także wyrażając swoje stanowisko. Jak zauważył jeden z przybyłych, który poskarżył się, że już teraz nie można tam normalnie żyć, tak w dzień, jak i w nocy, a teraz obszar przemysłowy miałby być jeszcze powiększony. Zaznaczył przy tym, że dochodzi wręcz do przypadków bezprawnego zajmowania działek rekreacyjnych i rolnych. – Mamy trudności z przejazdem, bo składowane jest drewno i stoją wózki widłowe – mówił.

Reklama

Protestujący zgadzają się, że miasto musi się rozwijać, gdyż dzięki temu budżet miasta pozyskuje środki, ale trzeba przy tym mieć na względzie dobro innych mieszkańców. – Proponujemy, aby sprawa była poruszona na komisji radnych, aby została omówiona z mieszkańcami i przedsiębiorcą. Porozmawiajmy. Wypracujemy porozumienie – przekonywał mieszkaniec, który w imieniu swoim i pozostałych zabrał głos. Wskazano przy tym, że według projektu powierzchnia strefy przemysłowej miałaby się podwoić.

Stronę mieszkańców wzięła radna Iwona Turchan, potwierdzając, że mieszkańcy rejonu ulicy 3 Maja borykają się z niedogodnościami. Stąd podobnie jak protestujący, zaproponowała, aby temat zmiany studium i planu był jeszcze przedmiotem obrad odpowiedniej komisji. – Na jednej z komisji przedstawiono działki, które mają być przekształcone. W moim odczuciu przedsiębiorca będzie odsuwał strefę od domów – mówiła. Wskazała, że stanowi to szansę na przeniesienie składowanego drewna. Niemniej dodała, że ta kwestia wymaga omówienia na komisji.

Reklama

Z innej strony na problem spojrzał radny Henryk Pena. Zauważył, że już kilka lat temu było mówione, że w strefa przemysłowa będzie się rozciągała w kierunku Mąkacza. Z tego względu powstała tam nawet nowa stacja paliw, więc przeznaczenie gruntów jest oczywiste. Pytał też retorycznie o inne rejony miasta. – Co mają powiedzieć mieszkańcy okolic ulicy Przemysłowej i Kolejowej. Kiedyś były tam tylko magazyny GS, piekarnia i rozlewnia piwa, a teraz powstały zakłady przemysłowe, pojawił się ciężki sprzęt. Miasto musi się rozwijać – mówi radny Henryk Pena.

Głos w debacie zabrał także przewodniczący Rady Miasta Jordanowa Konrad Turchan, który zaprzeczył zarzutom mieszkańców, jakby punkt dotyczący zmian w studium był wprowadzony na sesję cichaczem. Podkreślił, że porządek obrad był podany i każdy miał możliwość się z nim zapoznać. Mieszkańcy uznali jednak, że nazwa punktu była ogólnikowa i nie wskazano w niej ani rejonu miasta, którego zmiany mają dotyczyć, a tym bardziej numerów działek.

Reklama

Ostatecznie radni wsłuchali się w głos mieszkańców. Siedmioma głosami „za” przy dwóch przeciw i pięciu wstrzymujących się zdecydowali, że proponowane zmiany będą jeszcze omawiane na komisji, na którą zostaną zaproszeni zarówno mieszkańcy, jak i przedsiębiorca, który zawnioskował o powiększenie strefy. Informacja o terminie ma być przekazana z tygodniowym wyprzedzeniem, aby wszyscy zainteresowani mogli zaplanować sobie czas i wziąć udział w spotkaniu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama