Druhowie z Makowa pokazali, że nie wystarczy tylko czekać na przyznanie dotacji, ale warto wykorzystywać każda szansę. A przede wszystkim dobrze robić swoją pracę, bo to procentuje w najmniej oczekiwanym momencie.
Strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej Maków Podhalański-jednostka Maków Dolny nie zasypiają gruszek w popiele i nadal dążą do usprawniania. Tym razem dzięki kreatywności właśnie udało się im pozyskać torbę Ratowniczą OSP R1, poprzez współpracę z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – Małopolski Oddział Regionalny.
Jak relacjonuje Naczelnik OSP Maków Dolny Mateusz Szklarczyk:
Pozyskanie tego sprzętu było dla nas sprawa priorytetową, nie mogliśmy się obyć bez pomocy organizacji trzecich, czy też wypożyczenia takiego sprzętu, w celu pełnej realizacji działań statutowych, m.in. zabezpieczeń imprez masowych, zawodów sportowych, uroczystości państwowych i religijnych etc.
Należy zauważyć, że w dzisiejszych czasach strażak nie tylko gasi pożary, ale jest interdyscyplinarnym specjalistą, który musi posiadać odpowiednią wiedzę i środki, by móc nieść pomoc i ratunek w każdej sytuacji. Standardem jest sytuacja, w której jednostki OSP to podmioty ratowniczo-gaśnicze i my z dniem dzisiejszym, zaczęliśmy wreszcie spełniać w pełni te standardy.
Jednakowoż nic nie dzieje się samo, a droga do modernizacji naszej jednostki jest dosyć wyboista. Końcem zeszłego roku zakupiliśmy z własnych środków część sprzętu medycznego i przyznajemy, że byliśmy przekonani, że będzie to sygnałem dla podmiotów rozdzielających dotacje, iż zasłużyliśmy na wsparcie, ponieważ włożyliśmy ogromny wkład własny w doposażenie jednostki (deska ortopedyczna, szyny kramera oraz bagażnik samochodowy do przewożenia tego sprzętu) . Dlatego liczyliśmy na dotacje od Ministerstwa Sprawiedliwości, w formie powyższej torby medycznej. Jednak nasza jednostka niestety, jako jedna z niewielu w województwie, nie otrzymała takiego sprzętu. A jest to sprzęt kosztowny, bo sama torba PSP R1 kosztuje blisko 5 tysięcy złotych. Nasz budżet, nadwyrężony licznymi inwestycjami w podniesienie zdolności bojowej, oraz rewitalizacje jednostki nie był wstanie pokryć tego wydatku, dlatego zwróciliśmy się o pomoc do starych przyjaciół.
Z ARiMR zaczęliśmy wielowymiarową współpracę już w czerwcu zeszłego roku, w ramach konkursu BEZPIECZNA ZABAWA I PRACA NA WSI PODCZAS WAKACJI, następnie współdziałaliśmy w czasie naszego Pikniku Strażackiego. Przyznajemy, że kierownictwo agencji było pod wrażeniem naszej przedsiębiorczości i chęci do działania, dlatego kiedy dowiedziało się o naszej sytuacji, praktycznie samo zaoferowało nam pomoc. I stało się, bo oficjalnie w dniu dzisiejszym poprzez Głównego Specjalistę do spraw szkoleń i promocji ARiMR na Małopolskę Panią Barbarę Barwacz-Mikułe, przekazano nam torbę ratowniczą OSP R1, wraz z życzeniami tego, żeby ten sprzęt dobrze nam służył, bo jak służył zauważono podczas uroczystego przekazania w naszej remizie, jest to sprzęt niezbędny, a dotacja w tej formie w pełni wypełnia statutowe zadania agencji, zważywszy na rolniczy charakter gminy Maków Podhalański.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze