Dzisiaj garść rad, co robić, kiedy pojawia się boląca, czerwona cysta, a Ty akurat masz randkę, ważne spotkanie lub wybierasz się na imprezę.
Ta notka skierowana jest szczególnie do tych, którzy borykają się z bolącymi, swędzącymi, czerwonymi punktami zapalnymi. My kobiety znamy to z „tych dni”. Ja zauważyłam, że największe problemy mam kiedy pozwolę sobie na chipsy, colę i inne cukrowe zło.
Oto plan działania:
Po pierwsze – jedzenie. Pij dużo wody, przez dużo mam na myśli sumaryczną ilość wody pitej często a małymi porcjami. Wyrzeknij się cukru i wszelakich słodzonych napojów oraz słonych przekąsek. Powstrzymaj się przed piciem kawy z dodatkami mleka, śmietany, syropów. Postaraj się uzupełnić dietę w oleje rybne. Jedz na przykład dużo łososia. Wegetarianie – len, orzechy włoskie i soja – to Wasi sprzymierzeńcy. I najważniejsze – łykaj leki przeciwhistaminowe. Szukaj maleinianu chlorfenaminy, bo jest skuteczny na skórze (czytaj opakowania lub spytaj farmaceuty). Antyhistaminiki zahamują proces zapalny.
Po drugie – pielęgnacja. Myj twarz jak zawsze – łagodnie i dwa razy – pamiętasz? Używaj toniku z kwasem i upewnij się, że newralgiczne miejsca potraktowałeś ze szczególną uwagą. Jeśli zdarzyło Ci się już wyciskać lub drapać i miejsce tego niepotrzebnego zabiegu krwawi – przyłóż wacik z tonikiem i poczekaj aż krwawienie ustanie (a po dobrym toniku powinno). Nie dramatyzuj z powodu małego krwawienia. Użyj żelu na wypryski, ale nie wysuszającego lecz nawilżającego i łagodzącego z aloesem lub pantenolem. Wysuszanie spowoduje tylko dłuższe gojenie – zaufaj mi. Użyj olejku do twarzy przeznaczonego dla skóry tłustej i mieszanej. Aplikację żelu i olejku powtarzaj zamiennie przez kilka godzin przed snem. Przed pójściem do łóżka nałóż kem nawilżający. Rano powtórz całą rutynę i nałóż makijaż. Jeśli Twój żel na wypryski jest przezroczysty, ponawiaj aplikację w ciągu dnia.
Zaczerwieniene powinno być mniejsze, a cysty powinny się zmniejszać lub „wyjść”. Nie daję gwarancji, że ta metoda podziała na wszystkich, ale zamiast cisnąć i drapać dorabiając się blizn, warto spróbować trochę inaczej. A nuż się uda.
Jeśli chcesz, abym poleciła Ci konkretne produkty – napisz na barbeautybar@gmail.com lub na facebook.com/barbeautybar.

Anna Bachul
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze