Reklama


Guziki już w drodze do Pjongczang

02/02/2018 16:19

W czwartek ślubowanie olimpijskie przed wylotem (piątek godz. 15:30) do Pjongczangu złożyli m.in. kadra biathlonu. Wśród nich - Grzegorz Guzik oraz jego żona Krystyna. To będą drugie igrzyska dla pochodzącego z Juszczyna Grzegorza Guzika.

 

- Trzeba uwierzyć w siebie i robić wszystko bez stresu tak jak na treningu - mówi Grzegorz Guzik.

Cztery lata temu w Soczi zajmował miejsca w dziewiątej dziesiątce. Guzik wierzy, że w Pjongczang stać go na o wiele lepsze miejsce. - Chciałbym powtórzyć chociaż taki wynik, jak w tym roku w Antholz (Guzik zajął 30. miejsce w sprincie na 10 km oraz 31. miejsce w biegu na dochodzenie). Będę wtedy zadowolony - dodał.

Czy małżeństwo Guzików będzie toczyło korespondencyjny pojedynek, a przegrany/a będzie musiał np. do końca roku zmywać naczynia? -(śmiech) Żadnego pojedynku nie ma, ale nawet gdyby był, to u nas naczynia zmywa zmywarka - wyjaśnia Grzegorz Guzik.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama