Ratownicy Grupy Beskidzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego znowu musieli wyruszyć do akcji. W tarapatach znalazło się 11 turystów.
Jak dowiedział się portal Sucha24.pl w szczytowej partii Babiej Góry utknęła grupa 11 osób. Została zaskoczona przez gwałtowne załamanie pogody. Obawiając się, że przy ograniczonej widoczności mogą zabłądzić, turyści poprosili ratowników GOPR o pomoc w sprowadzeniu ich w bezpieczne miejsce.
Więcej szczegółów poniżej:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Spotkałem tę grupę, ok 13 ja idąc w dół 5 min przed Przeł. Brona. Ostrzegałem o warunkach panujących wyżej. Szkoda, że nie wzięli tego pod uwagę.
Widok w drugą stronę. Trzeba być dobrze przygotowanym na taki spacer.
Bezwzględnie nakładać kary na pseudo turystów! Dość tępych jełopów w górach!
Zdecydowanie wysokie kary pieniężne i to takie żeby bezmózgowcy poczuli dziurę w kieszeni! Idą bo inni chodzą no ale najważniejsze to fotką się pochwalić a czy idzie na Rysy czy na Kopieniec czy na Babią to go nie obchodzi bo i tak nie wie gdzie jest
Spotkałem tę grupę, ok 13 ja idąc w dół 5 min przed Przeł. Brona. Ostrzegałem o warunkach panujących wyżej. Szkoda, że nie wzięli tego pod uwagę.
Widok w drugą stronę. Trzeba być dobrze przygotowanym na taki spacer.
Bezwzględnie nakładać kary na pseudo turystów! Dość tępych jełopów w górach!