Trudne zimowe warunki mocno dają się we znaki kierowcom. W czwartek (2 lutego) w Lachowicach trudności z dojazdem do pacjenta miała karetka pogotowia. I wówczas potrzebujący pomocy przekonał się, że dobry sąsiad to skarb.
Do zdarzenia doszło na osiedlu Zawodzie Górne. Zespół ratownictwa medycznego jechał do jednego z mieszkańców tego osiedla. Podjazd okazał się nie do pokonania. - Jako postronna osoba wywoziłem ratowników medycznych do osoby potrzebującej pomocy, karetka niestety nie była w stanie wyjechać. Sąsiedzka pomoc była bardzo przydatna – napisał do nas czytelnik. Podkreślił, że choć posiada samochód z napędem na cztery koła, to miał spore problemy żeby wywieść ratowników a potem zawieść chorego. Dodaje, że kontaktował się w tej sprawie z gminą i dowiedział się, że -jak napisał- droga jest przejezdna i utrzymana w stanie przejezdnym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Piszemy,, wywieźć i zawieźć" a nie ,,wywieść i zawieść" panie redaktorze .
Zawieść!!! Bo gmina zawodzi na całej linii jeśli chodzi o drogi i nie tylko
Gmina "nie ma pieniążków" na odśnieżanie. Zima trwa raptem trzy tygodnie i pieniędzy nie ma. Ciekawe gdzie sie podziały. W poprzednich latach jakoś były pieniądze, a zima trwała o wiele dłużej.
Wójt gminy Stryszawa Rafał.L już nie powinien sprawować władzy skoro nie umie odróżnić drogi przejezdnej a drogi która jest cała do remontu.W lecie jest trudna do pokonania a co dopiero w zimę
Piszemy,, wywieźć i zawieźć" a nie ,,wywieść i zawieść" panie redaktorze .
Zawieść!!! Bo gmina zawodzi na całej linii jeśli chodzi o drogi i nie tylko
Gmina "nie ma pieniążków" na odśnieżanie. Zima trwa raptem trzy tygodnie i pieniędzy nie ma. Ciekawe gdzie sie podziały. W poprzednich latach jakoś były pieniądze, a zima trwała o wiele dłużej.