Zawody jeździeckie w kategorii „Cross” oraz tradycyjna „Gonitwa za lisem” to dwa najważniejsze punkty powiatowego Hubertusa. Sobotnie zawody miały jednego bohatera - Mariusza Koczura na koniu Bizancja.
Dzień św. Huberta przypada 3 listopada, ale w naszym powiecie nie czeka się do tego miesiąca, żeby przeprowadzić zawody jeździeckie na jego cześć. Od lat powiatowy Hubertus przypada w październik i nie inaczej było w tym roku. Areną tegorocznych zmagań niezmiennie od kilku lat są stoki Makowskiej Góry na Osiedlu Jurki.
Bardzo miło sobotę 15 października będzie wspominał Mariusz Koczur. To on dosiadając konia Bizancja triumfował w crossie (rok temu był drugi), to on w decydującej, trzeciej gonitwie (w pierwszej również) okazał się tym, który "złapał lisa". W przyszłym roku to właśnie Koczur będzie "lisem" podczas dwudziestej drugiej edycji Hubertusa.
Na zakończenie zawodów nagrody dla zwycięzców wręczył starosta Józef Bałos. Oprócz trójki najlepszych jeźdźców w crossie, "lisa", nagrody powędrowały również do najstarszego (Józef Pająk) i najmłodszego (Zuzanna Dębińska) uczestnika gonitwy za lisem.
Dekoracja wcale nie oznaczała końca powiatowego Hubertusa. Uczestnicy zawodów przenieśli się w okolice stadniny Państwa Agnieszki i Andrzeja Stopków, gdzie czekał na nich poczęstunek m.in. przepyszne potrawy z dziczyzny, na czele z bigosem myśliwskim przygotowane przez Koło Łowieckie „GROŃ”.
XXI POWIATOWY HUBERTUS - 15.10.2022 - MAKÓW PODHALAŃSKI
ZAWODY CROSSOWE O PUCHAR BURMISTRZA MAKOWA PODHALAŃSKIEGO
1. Mariusz Koczur
2. Izabela Walczak
3. Dominik Lorek
GONITWA ZA LISEM:
Mariusz Koczur
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze