Na co dzień czuwają nad bezpieczeństwem mieszkańców. Za udział w akcjach od samorządów dostają ekwiwalent. Jak się okazuje, nie wszystkie Ochotnicze Straże Pożarne z tego korzystają.
Zawojscy radni ustalili wysokość ekwiwalentu pieniężnego dla strażaków ratowników i kandydatów na strażaków ratowników ochotniczych straży pożarnych położonych na terenie gminy Zawoja, którzy uczestniczyli w działaniu ratowniczym, akcji ratowniczej, szkoleniu pożarniczym lub ćwiczeniu, w wysokości:
- 7,00 zł za każdą rozpoczętą godzinę udziału w działaniu ratowniczym lub akcji;
- 5,00 zł za każdą rozpoczętą godzinę udziału w szkoleniu lub ćwiczeniu pożarniczym.
Jak się okazuje, to jedne z najniższych stawek, jakie strażacy-ochotnicy otrzymują od samorządu. Dla przykładu w gminie Zembrzyce to odpowiednio 13 i 10 złotych.
Jak się jednak okazuje, sami druhowie nie przejmują się tym...
- Są gminy, które nie mają w ogóle ekwiwalentu. Każdy samorząd ma swoją politykę. U nas są OSP, które, od 10 lat nie złożyły wniosku o wypłatę tego ekwiwalentu. Jak pytam na zebraniach, czemu tak jest, to słyszę, że "bo jesteśmy ochotnicza strażą, my nie potrzebujemy" - stwierdził wójt gminy Zawoja, Marcin Pająk.
Wedle zapisów prawa podniesienie ekwiwalentu dla zawojskich strażaków będzie mogła nastąpić dopiero w kwietniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze