Krem z filtrem to podstawowy element ochrony skóry przed szkodliwym promieniowaniem UV. Jednak warto wiedzieć, że oznaczenie SPF nie mówi wszystkiego o skuteczności produktu. Różnice w rodzajach filtrów, szerokości ochrony, fotostabilności czy formule sprawiają, że dwa kremy z tym samym SPF mogą chronić w zupełnie innym stopniu. Świadomy wybór wymaga więc spojrzenia głębiej w skład i zrozumienia, jak działają poszczególne filtry.
SPF (Sun Protection Factor) określa stopień ochrony skóry przed rumieniem wywołanym promieniowaniem UVB. Wartość ta pokazuje, ile razy większą dawkę promieniowania może otrzymać skóra zabezpieczona preparatem w porównaniu ze skórą niechronioną, zanim wystąpi minimalne oparzenie.
SPF odnosi się wyłącznie do UVB. Aby uzyskać pełniejszą ochronę, konieczne jest zwrócenie uwagi na deklarację broad-spectrum lub symbol UVA w kółku, co oznacza, że produkt chroni również przed promieniowaniem UVA. To właśnie UVA przenika głębiej w skórę, przyspiesza procesy fotostarzenia i może zwiększać ryzyko rozwoju nowotworów skóry.
Nie każdy krem z tym samym SPF zapewnia identyczny poziom ochrony przed UVA, ponieważ skuteczność w tym zakresie zależy od rodzaju i kombinacji zastosowanych filtrów.
Choć oznaczenie SPF bywa traktowane jako jedyny wyznacznik skuteczności, w praktyce o poziomie ochrony decyduje znacznie więcej czynników. Różnice wynikają zarówno z rodzaju zastosowanych filtrów, szerokości spektrum, jak i właściwości samej formuły, które wpływają na to, czy będziemy w stanie używać produktu w odpowiedniej ilości i z właściwą częstotliwością.
Filtry przeciwsłoneczne dzieli się na dwie główne grupy:
Wybór rodzaju filtra powinien uwzględniać fototyp skóry, wrażliwość, skłonność do podrażnień oraz preferencje co do konsystencji kosmetyku.
Oznaczenie SPF mówi wyłącznie o ochronie przed UVB. Promieniowanie UVA, HEV (światło niebieskie) i IR (podczerwień) nie zawsze jest w pełni neutralizowane przez wszystkie filtry.
Produkty o szerokim spektrum ochrony zapewniają zabezpieczenie zarówno przed UVB, jak i UVA – jednak poziom tej ochrony może być różny. Zgodnie z normą europejską współczynnik ochrony UVA powinien wynosić co najmniej 1/3 deklarowanego SPF, ale badania pokazują, że nie wszystkie produkty dostępne na rynku spełniają ten warunek w praktyce.
Skuteczność filtra w dużej mierze zależy od tego, czy będziemy go stosować w odpowiedniej ilości i reaplikować w ciągu dnia. Na to wpływa konsystencja i odczucie na skórze:
Deklarowany przez producenta współczynnik SPF jest wartością laboratoryjną, uzyskaną w ściśle kontrolowanych warunkach. W codziennym użytkowaniu skuteczność ochrony zależy od kilku czynników:
Zanim sięgniesz po kolejny krem z filtrem, warto wiedzieć, które składniki mogą budzić kontrowersje. Sprawdź: https://izabelaczytasklady.pl/spf-szkodliwosc/
Najzdrowszy krem z filtrem to taki, który zapewnia szerokospektralną ochronę przed UVB i UVA, co potwierdza oznaczenie broad-spectrum lub symbol UVA w kółku z wartością UVA-PF wynoszącą co najmniej jedną trzecią SPF.
Warto wybierać formuły oparte na fotostabilnych filtrach, takich jak DHHB (Uvinul A Plus), bemotrizinol (Tinosorb S) czy Uvinul T 150, ponieważ utrzymują one skuteczność ochrony przez dłuższy czas. Osoby o skórze wrażliwej często dobrze tolerują filtry mineralne, jak tlenek cynku i dwutlenek tytanu. Istotna jest też sama konsystencja produktu – lekka, przyjemna w aplikacji formuła zwiększa szansę, że będziesz nakładać odpowiednią ilość i regularnie reaplikować krem w ciągu dnia.
Wybierając krem z filtrem, warto zwrócić uwagę nie tylko na jego skuteczność, ale i profil bezpieczeństwa składników. W Unii Europejskiej wszystkie dopuszczone filtry UV przechodzą ocenę bezpieczeństwa, jednak część z nich budzi kontrowersje ze względu na większe ryzyko reakcji alergicznych, możliwość przenikania przez skórę czy wpływ na środowisko wodne.
Do filtrów, które najczęściej znajdują się w centrum dyskusji, należą m.in. oktokrylen, oksybenzon (benzophenone-3) czy homosalat – nie dlatego, że są „zakazane”, lecz dlatego, że wymagają szczególnej uwagi u osób z wrażliwą skórą, alergiami lub świadomie ograniczających wpływ kosmetyków na ekosystem.
W praktyce oznacza to, że warto czytać składy i wybierać produkty oparte na fotostabilnych filtrach nowej generacji.
Podsumowując – nie każdy krem z filtrem działa tak samo, nawet jeśli na etykiecie widnieje ta sama wartość SPF. Na rzeczywistą ochronę wpływają nie tylko zastosowane filtry, ale też ich fotostabilność, szerokość spektrum, konsystencja oraz sposób używania produktu. Świadome czytanie składu pozwala unikać filtrów budzących kontrowersje i sięgać po te, które zapewnią skuteczną i bezpieczną ochronę każdego dnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze