Od jakiegoś czasu kierowcy zatrzymujący się na makowskim rynku nie muszą uiszczać z tego tytułu opłat, bo tych nie ma kto pobierać. Ten stan rzeczy ma się jednak zmienić, ale nie wiadomo kiedy to nastąpi i w jakiej formie opłaty będą egzekwowane.
Na początku listopada informowaliśmy, że osoba, która dotychczas obsługiwała strefę płatnego parkowania w Makowie Podhalańskim w Rynku, nie chce już dłużej tego robić. Miasto zastanawiało się wówczas się nad postawieniem parkometru oraz uruchomieniem aplikacji mobilnych do poboru opłat. - Rozmawiamy z firmami zajmującymi się obsługa strefami płatnego parkowania. Szukamy nowych sposobów pobierania opłat parkingowych w Runku, poprzez instalacje parkometru, ewentualnie uruchomienie odpowiednich aplikacji - poinformował Paweł Sala, burmistrz Makowa Podhalańskiego. Dodał, że chciałby, aby całość zadania, a więc zakup urządzenia oraz zapewnienie kontrolera, usługiwała jedna firma.
Na ostatniej sesji makowskiej Rady Miejskiej temat parkowania na rynku powrócił. – Miały być parkomaty, ale to chyba upadło. Patrzyłem, że w budżecie w przychodach jest kwota, która ma wpłynąć na nasze konto. Na jakim to jest etapie – zwrócił się do burmistrza z pytaniem radny Zbigniew Bach.
Udzielając odpowiedzi Paweł Sala poinformował, że odbył rozmowę on-line z jedną z firm zajmujących się obsługą parkingów i jak zauważył tu pojawia się konflikt interesów. – Ta firma świetnie zarządza parkingami, a my nie mówimy o parkingu, lecz o miejscach postojowych – zauważył burmistrz. Wyjaśnił, że w ocenie mecenasa nie ma możliwości przeniesienia zarządzania miejscami postojowymi na prywatny podmiot. Zgodnie z obowiązującymi przepisami winna tym się zajmować gmina własnymi środkami. – Radczyni tej firmy ma nam przygotować rozwiązanie – dodał.
Paweł Sala wspomniał, że był pomysł zakupu od tej firmy parkometru, a następnie jego samodzielne obsługiwanie przez gminę. Zauważył jednak, że przy takim rozwiązaniu koszty nabycia urządzenia byłoby duże i wpływy ze sprzedaży biletów długo nie pokryłyby takiego wydatku. Stąd na razie gmina czeka na inne rozwiązanie jakie zaproponuje firma Apcoa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze