W minioną niedzielę w hali w ZS w Makowie Podhalańskim odbyła się trzecia edycja charytatywnego turnieju piłkarskiego. Tym razem podczas całodniowego turnieju zbierano fundusze i prezenty na rzecz Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego w Juszczynie (OREW) i Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Makowie Podhalańskim (SOSW).
W turnieju wzięło udział osiem drużyn seniorów, które zostały podzielone na dwie grupy. - Rozmawiałem z innymi trenerami i wszyscy podkreślali, że takie zawody są kapitalne z dwóch powodów: możemy pomóc potrzebującym, a także spotkać się w gronie szkoleniowców lokalnych drużyn. Występująca na co dzień w innej lidze drużyna może sprawić psikusa tej silniejszej, chociaż trzeba dodać, że gra w hali i na boisku to dwie różne dyscypliny. Do tego w składach brakowało wielu zawodników, przez co poziom turnieju nie był za wysoki. Dominowały indywidualne popisy i generalnie panował chaos. Dla publiczności było to jednak efektowne - powiedział trener Gromu Grzechynia, Stanisław Klimala.
Właśnie Grom wygrał swoją grupę z Halniakiem Maków Podhalański, Garbarzem Zembrzyce i Watrą Zawoją, a w finale zmierzył się z MKS Babią Górą Suchą Beskidzka. Podopieczni Sławomira Bączka w pokonanym polu pozostawili wcześniej: Jałowca Stryszawę, Lachy Lachowice i Tempo Białka. Z tą ostatnią drużyną suszanie mieli jednak nie lada szczęście i zwyciężyli dopiero po serii rzutów karnych.
- Zdecydowanie było to dla nas najtrudniejsze spotkanie - mówi tymczasem Dawid Sumera (MKS Babia Góra Sucha Beskidzka), który po zakończeniu zawodów odebrał statuetkę dla najlepszego zawodnika. - Tempo dwukrotnie trafiał w słupek w trakcie meczu, w karnych też zaliczył dwa słupki - dodaje Artur Kachnic, bramkarz Babiej Góry. Do niego trafiła statuetka dla najlepszego bramkarza.
W finałowym pojedynku Babiej Góry z Gromem Grzechynia padł wynik 3:1 dla podopiecznych Bączka. - Dla chłopaków to była przede wszystkim zabawa, a warto też dodać, że turniej był charytatywny, a cel szczytny. Gra w hali to fajny przerywnik, lecz to zupełnie inna gra niż na dużym boisku. Widać jak na dłoni, kto jest dobry technicznie, a kto nie do końca (śmiech) - stwierdził trener Babiej Góry.
- Mecz z Gromem był najlepszy w naszym wykonaniu. Zagraliśmy kilka akcji na jeden, dwa kontakty, co mogło się podobać kibicom. Ozdobą spotkania był gol Dawida (Sumery), który ograł trzech zawodników z Grzechyni i silnym uderzeniem trafił w okienko. Dawid był najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem turnieju, co potwierdzili też gracze innych drużyn. Nie można też zapomnieć o Artku Kachnicu, który został bramkarzem turnieju. W każdym meczu wybronił kilka sytuacji, a z Białką decydujący rzut karny. Mnie osobiście ucieszył najbardziej gol na 2:0, który poprzedziła nasza zespołowa akcja z wymianą kilku podań z pierwszej piłki - mówi tymczasem Jakub Kociołek. To trzeci zawodnik Babiej Góry indywidualnie nagrodzony w mikołajkową niedzielę w Makowie Podhalańskim. Z czterema golami na koncie został królem strzelców zawodów.
Trener Klimala zamierzał w finałowym starciu wyłączyć z gry, jak się wyraził, "najlepsze ogniwo" Babiej Góry, czyli Dawida Sumerę. Z planów wyszło niewiele. - Oglądałem wszystkie spotkania z trybun i Sumera wywarł na mnie świetne wrażenie. Momentami wyczyniał cuda z piłką. Kiedy ograł trzech moich zawodników i zdobył piękną bramkę, cały nasz plan runął. Z drugiej strony szkoda, że przy stanie 0:0 dobrej sytuacji nie wykorzystał Piotr Surmiak. To jednak tylko turniej, w którym wynik nie był najważniejszy. Inaczej do zawodów podeszli też chłopcy - podczas pierwszej edycji byli spięci, bo nie wiedzieli, czego spodziewać się po wielu drużynach. W niedzielę zagrali na luzie. Bardzo się cieszymy, że udało się nam zająć drugie miejsce - dodaje Stanisław Klimala.
Sumera tymczasem skromnie przyznał. - Byłem zaskoczony wyborem na najlepszego zawodnika. Szkoda, że na dużym boisku nie pokazuję tyle, co w hali w Makowie. Przed każdym meczem odczuwam stres - nie ważne czy to liga czy turniej. Po pierwszym gwizdku sędziego jednak o nim zapominam. W turnieju w Makowie gra przeciwko znajomym motywowała mnie do pokazania się z jak najlepszej strony - stwierdził.
To tyle jeżeli chodzi o turniej seniorów. Bo warto dodać, że wcześniej odbył się Turniej Okolicznościowy z udziałem drużyn z: Urzędu Miasta Maków Podhalański, Policjantów, grupy HappyFit i Starostwa Powiatowego. Turniej z kompletem zwycięstw wygrał zespół Happy Fit. Z tak urodziwymi zawodniczkami pozostałe zespoły miały widoczne gołym okiem problemy z koncentracją. A dziewczyny z HappyFit z uśmiechami na ustach to wykorzystywały.
Honorowy patronat nad zawodami objął Burmistrz Makowa Podhalańskiego, Paweł Sala.
TURNIEJ OKOLICZNOŚCIOWY
Radni Maków - Starostwo Powiatowe 4:1
Gole dla Radnych: Wolczko (dwie), Rączka, Biel.
Gol dla Starostwa: Stec
Policja - Grupa HappyFit 1:2
Gole dla HappyFit: Murzyn, Gajewska.
Gol dla Policji: Banaś.
Policja – Starostwo Powiatowe 3:3 (karne: wygrana Policji 3:2)
Gole dla Policji: Banaś, Harańczyk, Kubiak.
Gole dla Starostwa: Wacław (dwie), Stec.
Grupa HappyFit – Radni Maków 0:0 (karne: wygrana HappyFit)
Radni Maków – Policja 2:2 (karne: wygrana Policji)
Gole dla Radnych: Wolczko (dwie).
Gole dla Policji: Banaś, Harańczyk
Grupa HappyFit – Starostwo Powiatowe 3:0
Gole dla HappyFit: Murzyn (dwa), Gajewska.
TURNIEJ GŁÓWNY:
GRUPA A
Halniak Maków – Grom Grzechynia 2:2 (karne: 2:3)
Gole dla Halniaka: Lozniak, Dyduch.
Gole dla Gromu: Urbański, Piątek.
Garbarz Zembrzyce – Watra Zawoja 0:2
Gole dla Watry: Listwan, Wróblewski.
Halniak Maków – Watra Zawoja 2:1
Gole dla Halniaka: Szymula, samobójczy.
Gole dla Watry: Stopka
Garbarz Zembrzyce – Grom Grzechynia 1:1 (karne: 0:2)
Gol dla Garbarza: Marek.
Gol dla Gromu: Surmiak
Halniak Maków – Garbarz Zembrzyce 5:0
Gole dla Halniaka: Zając, Polak, Dyduch (dwie), Gruszeczka.
Watra Zawoja – Grom Grzechynia 0:2
Gole dla Gromu: Surmiak, Dyrcz
GRUPA B:
Tempo Białka – Lachy Lachowice 0:0 (karne: 0:2)
Jałowiec Stryszawa – MKS Babia Góra 1:3
Gole dla Babiej Góry: Sumera (dwie), Kociołek.
Gol dla Jałowca:Bańdura
Tempo Białka – MKS Babia Góra 0:0 (karne: 1:2)
Jałowiec Stryszawa – Lachy Lachowice 0:1
Gol dla Lachów: Stachnik
Tempo Białka – Jałowiec Stryszawa 2:1
Gole dla Tempo: Goryl, Pietraszewski
Gol dla Jałowca: Iciek
MKS Babia Góra – Lachy Lachowice 2:0
Gole dla Babiej Góry: Sumera, Kociołek.
FAZA FINAŁOWA:
MECZ O VII MIEJSCE:
Garbarz Zembrzyce – Jałowiec Stryszawa 0:2
Gole dla Jałowca: Bańdura, Kobiałka.
MECZ O V MIEJSCE:
Watra Zawoja – Tempo Białka 0:3
Gole dla Tempo: Młynarczyk, Puzik, samobójczy.
MECZ O III MIEJSCE:
Halniak Maków – Lachy Lachowice 0:1
Gol dla Lachów: Kubieniec.
MECZ O I MIEJSCE:
Grom Grzechynia – MKS Babia Góra 1:3
Gole dla Babiej Góry: Kociołek (dwa), Sumera.
Gol dla Gromu: Surmiak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze