Reklama


Charytatywne granie w Makowie / Babia Góra najlepsza drużynowo i indywidualnie

08/12/2015 20:20

W minioną niedzielę w hali w ZS w Makowie Podhalańskim odbyła się trzecia edycja charytatywnego turnieju piłkarskiego. Tym razem podczas całodniowego turnieju zbierano fundusze i prezenty na rzecz Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego w Juszczynie (OREW) i Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Makowie Podhalańskim (SOSW).

W turnieju wzięło udział osiem drużyn seniorów, które zostały podzielone na dwie grupy. - Rozmawiałem z innymi trenerami i wszyscy podkreślali, że takie zawody są kapitalne z dwóch powodów: możemy pomóc potrzebującym, a także spotkać się w gronie szkoleniowców lokalnych drużyn. Występująca na co dzień w innej lidze drużyna może sprawić psikusa tej silniejszej, chociaż trzeba dodać, że gra w hali i na boisku to dwie różne dyscypliny. Do tego w składach brakowało wielu zawodników, przez co poziom turnieju nie był za wysoki. Dominowały indywidualne popisy i generalnie panował chaos. Dla publiczności było to jednak efektowne - powiedział trener Gromu Grzechynia, Stanisław Klimala.

Właśnie Grom wygrał swoją grupę z Halniakiem Maków Podhalański, Garbarzem Zembrzyce i Watrą Zawoją, a w finale zmierzył się z MKS Babią Górą Suchą Beskidzka. Podopieczni Sławomira Bączka w pokonanym polu pozostawili wcześniej: Jałowca Stryszawę, Lachy Lachowice i Tempo Białka. Z tą ostatnią drużyną suszanie mieli jednak nie lada szczęście i zwyciężyli dopiero po serii rzutów karnych.

Reklama

- Zdecydowanie było to dla nas najtrudniejsze spotkanie - mówi tymczasem Dawid Sumera (MKS Babia Góra Sucha Beskidzka), który po zakończeniu zawodów odebrał statuetkę dla najlepszego zawodnika.  - Tempo dwukrotnie trafiał w słupek w trakcie meczu, w karnych też zaliczył dwa słupki - dodaje Artur Kachnic, bramkarz Babiej Góry. Do niego trafiła statuetka dla najlepszego bramkarza.

W finałowym pojedynku Babiej Góry z Gromem Grzechynia padł wynik 3:1 dla podopiecznych Bączka. - Dla chłopaków to była przede wszystkim zabawa, a warto też dodać, że turniej był charytatywny, a cel szczytny. Gra w hali to fajny przerywnik, lecz to zupełnie inna gra niż na dużym boisku. Widać jak na dłoni, kto jest dobry technicznie, a kto nie do końca (śmiech) - stwierdził trener Babiej Góry.

Reklama

- Mecz z Gromem był najlepszy w naszym wykonaniu. Zagraliśmy kilka akcji na jeden, dwa kontakty, co mogło się podobać kibicom. Ozdobą spotkania był gol Dawida (Sumery), który ograł trzech zawodników z Grzechyni i silnym uderzeniem trafił w okienko. Dawid był najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem turnieju, co potwierdzili też gracze innych drużyn. Nie można też zapomnieć o Artku Kachnicu, który został bramkarzem turnieju. W każdym meczu wybronił kilka sytuacji, a z Białką decydujący rzut karny. Mnie osobiście ucieszył najbardziej gol na 2:0, który poprzedziła nasza zespołowa akcja z wymianą kilku podań z pierwszej piłki - mówi tymczasem Jakub Kociołek. To trzeci zawodnik Babiej Góry indywidualnie nagrodzony w mikołajkową niedzielę w Makowie Podhalańskim. Z czterema golami na koncie został królem strzelców zawodów.

Trener Klimala zamierzał w finałowym starciu wyłączyć z gry, jak się wyraził, "najlepsze ogniwo" Babiej Góry, czyli Dawida Sumerę. Z planów wyszło niewiele. - Oglądałem wszystkie spotkania z trybun i Sumera wywarł na mnie świetne wrażenie. Momentami wyczyniał cuda z piłką. Kiedy ograł trzech moich zawodników i zdobył piękną bramkę, cały nasz plan runął. Z drugiej strony szkoda, że przy stanie 0:0 dobrej sytuacji nie wykorzystał Piotr Surmiak. To jednak tylko turniej, w którym wynik nie był najważniejszy. Inaczej do zawodów podeszli też chłopcy - podczas pierwszej edycji byli spięci, bo nie wiedzieli, czego spodziewać się po wielu drużynach. W niedzielę zagrali na luzie. Bardzo się cieszymy, że udało się nam zająć drugie miejsce - dodaje Stanisław Klimala.

Reklama

Sumera tymczasem skromnie przyznał. - Byłem zaskoczony wyborem na najlepszego zawodnika. Szkoda, że na dużym boisku nie pokazuję tyle, co w hali w Makowie. Przed każdym meczem odczuwam stres - nie ważne czy to liga czy turniej. Po pierwszym gwizdku sędziego jednak o nim zapominam. W turnieju w Makowie gra przeciwko znajomym motywowała mnie do pokazania się z jak najlepszej strony - stwierdził.

To tyle jeżeli chodzi o turniej seniorów. Bo warto dodać, że wcześniej odbył się Turniej Okolicznościowy z udziałem drużyn z: Urzędu Miasta Maków Podhalański, Policjantów, grupy HappyFit i Starostwa Powiatowego. Turniej z kompletem zwycięstw wygrał zespół Happy Fit. Z tak urodziwymi zawodniczkami pozostałe zespoły miały widoczne gołym okiem problemy z koncentracją. A dziewczyny z HappyFit z uśmiechami na ustach to wykorzystywały.

Reklama

Honorowy patronat nad zawodami objął Burmistrz Makowa Podhalańskiego, Paweł Sala.

TURNIEJ OKOLICZNOŚCIOWY

Radni Maków - Starostwo Powiatowe 4:1

Gole dla Radnych: Wolczko (dwie), Rączka, Biel.

Gol dla Starostwa: Stec

Policja - Grupa HappyFit 1:2

Gole dla HappyFit: Murzyn, Gajewska.

Gol dla Policji: Banaś.

Policja – Starostwo Powiatowe 3:3 (karne: wygrana Policji 3:2)

Gole dla Policji: Banaś, Harańczyk, Kubiak.

Gole dla Starostwa: Wacław (dwie), Stec.

Grupa HappyFit – Radni Maków 0:0 (karne: wygrana HappyFit)

Reklama

Radni Maków – Policja 2:2 (karne: wygrana Policji)

Gole dla Radnych: Wolczko (dwie).

Gole dla Policji: Banaś, Harańczyk

Grupa HappyFit – Starostwo Powiatowe 3:0

Gole dla HappyFit: Murzyn (dwa), Gajewska.

TURNIEJ GŁÓWNY:

GRUPA A

Halniak Maków – Grom Grzechynia 2:2 (karne: 2:3)

Gole dla Halniaka: Lozniak, Dyduch.

Gole dla Gromu: Urbański, Piątek.

Garbarz Zembrzyce – Watra Zawoja 0:2

Gole dla Watry:  Listwan, Wróblewski.

Halniak Maków – Watra Zawoja 2:1

Gole dla Halniaka: Szymula, samobójczy.

Gole dla Watry: Stopka

Reklama

Garbarz Zembrzyce – Grom Grzechynia 1:1 (karne: 0:2)

Gol dla Garbarza: Marek.

Gol dla Gromu: Surmiak

Halniak Maków – Garbarz Zembrzyce 5:0

Gole dla Halniaka: Zając, Polak, Dyduch (dwie), Gruszeczka.

Watra Zawoja – Grom Grzechynia 0:2

Gole dla Gromu: Surmiak, Dyrcz

GRUPA B:

Tempo Białka – Lachy Lachowice 0:0 (karne: 0:2)

Jałowiec Stryszawa – MKS Babia Góra 1:3

Gole dla Babiej Góry: Sumera (dwie), Kociołek.

Gol dla Jałowca:Bańdura

Tempo Białka – MKS Babia Góra 0:0 (karne: 1:2)

Jałowiec Stryszawa – Lachy Lachowice 0:1

Reklama

Gol dla Lachów: Stachnik

Tempo Białka – Jałowiec Stryszawa 2:1

Gole dla Tempo: Goryl, Pietraszewski

Gol dla Jałowca: Iciek

MKS Babia Góra – Lachy Lachowice 2:0

Gole dla Babiej Góry: Sumera, Kociołek.

FAZA FINAŁOWA:

MECZ O VII MIEJSCE:

Garbarz Zembrzyce – Jałowiec Stryszawa 0:2

Gole dla Jałowca: Bańdura, Kobiałka.

MECZ O V MIEJSCE:

Watra Zawoja – Tempo Białka 0:3

Gole dla Tempo: Młynarczyk, Puzik, samobójczy.

MECZ O III MIEJSCE:

Halniak Maków – Lachy Lachowice 0:1

Gol dla Lachów: Kubieniec.

MECZ O I MIEJSCE:

Reklama

Grom Grzechynia – MKS Babia Góra 1:3

Gole dla Babiej Góry: Kociołek (dwa), Sumera.

Gol dla Gromu: Surmiak.

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama