Reklama


Biskupi zajęli stanowisko w sprawie nauczania o seksie. Są zastrzeżenia do „Edukacji zdrowotnej”


Dyskusja wokół nowego szkolnego przedmiotu „Edukacja zdrowotna” nabiera tempa. Po informacji Ministerstwa Edukacji Narodowej o planowanym wprowadzeniu przedmiotu jako obowiązkowego od 1 września 2026 roku swoje stanowisko przedstawiła Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski.


Oświadczenie zostało wydane w związku z komunikatem MEN, zgodnie z którym „Edukacja zdrowotna” stanie się przedmiotem obowiązkowym, natomiast zajęcia dotyczące wychowania seksualnego pozostaną nieobowiązkowe.

Komisja podkreśla, że Kościół nie jest przeciwny wychowaniu dzieci i młodzieży w duchu troski o zdrowie własne i innych osób. Zwraca uwagę, że w proponowanej podstawie programowej znajduje się wiele wartościowych treści dotyczących między innymi zdrowia fizycznego, higieny psychicznej oraz rozpoznawania zagrożeń.

Reklama

Jednocześnie członkowie Komisji wskazują na zagadnienia, które ich zdaniem naruszają nadrzędną rolę małżeństwa i rodziny w życiu społecznym. W oświadczeniu podkreślono, że seksualność człowieka powinna być ukazywana w perspektywie prorodzinnej, w kontekście miłości małżeńskiej, odpowiedzialności i życia rodzinnego, z akcentem na wartość oraz piękno rodziny.

W dokumencie czytamy:

"Samo wyłączenie edukacji seksualnej z obowiązkowych treści nie rozwiązuje problemu, ponieważ zastrzeżenia dotyczą nie tylko tego obszaru wychowania, ale całej wizji człowieka, małżeństwa i rodziny. Chodzi o podważanie wizji wychowania opartej na prymacie małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety oraz rodziny jako wspólnoty matki, ojca i dzieci. Seksualność człowieka powinna być ukazywana w perspektywie prorodzinnej, a nie wyłącznie jako indywidualny aspekt zdrowia. Należy ją przedstawiać w kontekście miłości małżeńskiej, odpowiedzialności i życia rodzinnego, podkreślając wartość oraz piękno rodziny. Odejście od takiej wizji prowadzi do poważnych konsekwencji społecznych i rodzinnych – pogłębiania kryzysu demograficznego, wzrostu liczby rozwodów i cierpienia dzieci, problemów zdrowotnych, a w szerszej perspektywie także osłabienia narodu i państwa".

Reklama


 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama