Zakład Gospodarki Komunalnej Gminy Budzów wypowiedział „wojnę” osobom, które odprowadzają wody opadowe do urządzeń kanalizacji sanitarnej. Taki proceder nie tylko generuje dodatkowe koszty, ale jest przede wszystkim niezgodny z prawem.
W wydanym przez Zakład Gospodarki Komunalnej Gminy Budzów komunikacie podano, że będzie on sukcesywnie przeprowadzał kontrole prawidłowości podłączeń do sieci kanalizacyjnej obiektów. Jej celem jest wyeliminowanie zakazanego prawem odprowadzania wód opadowych do urządzeń kanalizacji sanitarnej.
- ZGK Gminy Budzów wzywa do usunięcia nielegalnego podłączenia elementów odprowadzających wody opadowe, roztopowe i drenażowe do kanalizacji sanitarnej do dnia 30 kwietnia 2021r. Przypominamy, że w myśl ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków zabronione jest wprowadzanie wód opadowych i roztopowych oraz wód drenażowych do kanalizacji sanitarnej. Wskazując na obowiązujące przepisy prawne prosimy właścicieli nieruchomości posiadających nieprawidłowe podłączenia kanalizacyjne, aby niezwłocznie dobrowolnie zgłosili w formie pisemnej powyższy fakt w siedzibie Zakładu celem ustalenia terminu odcięcia i likwidacji niezgodnych z prawem podłączeń – apeluje Mariusz Korzeniowski, prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej Gminy Budzów.
Reklama
Prezes ZGK GB ostrzega, że kontrole będą bardzo wnikliwe, a służby dokonają sprawdzenia istniejącego stanu faktycznego. Kontrole będą prowadzone przy użyciu specjalnych kamer i barwników. Jednocześnie informujeme, że zgodnie z przepisami kto nie stosuje się do zakazu wprowadzania ścieków opadowych(deszczówki) i wód drenażowych do urządzeń kanalizacji sanitarnej, podlega karze ograniczenia wolności albo karze grzywny do 10 tys. zł.
Wprowadzane wody deszczowe do kanalizacji sanitarnej powodują zakłócanie pracy oczyszczalni oraz niewspółmierne podwyższenie kosztów oczyszczania ścieków – podkreśla Mariusz Korzeniowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A może by tak zacząć sprawdzać nagminne na polskiej wsi puszczanie domowych nieczystości do rzek i potoków, często nawet po wierzchu, wykopanym w tym celu rowem? Trzaskowski może jest w tej konkurencji liderem, ale na pewno nie prekursorem.
To nie Trzaskowski budował oczyszczalnię z rurami pod Wisłą.
A może by tak zacząć sprawdzać nagminne na polskiej wsi puszczanie domowych nieczystości do rzek i potoków, często nawet po wierzchu, wykopanym w tym celu rowem? Trzaskowski może jest w tej konkurencji liderem, ale na pewno nie prekursorem.
To nie Trzaskowski budował oczyszczalnię z rurami pod Wisłą.