Reklama


Babia Góra: Turystka i jej nieletni syn najedli się strachu

17/07/2023 20:50

Sporo strachu najadła się dziś turystka, która z dziesięcioletnim dzieckiem wybrała się dziś na Babią Górę. Nie obeszło się bez interwencji ratowników Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Przed wyjściem w góry, nawet nie te najwyższe w naszym kraju jakimi są Tatry, nie tylko warto, ale wręcz należy zapoznać się z aktualną prognozą pogody. Tym bardziej gdy planuje się wyprawę na Babią Górę, która nazywana jest matką niepogód.

Dziś od rana sztaby kryzysowe różnych instytucji ostrzegały przed dużym prawdopodobieństwem wystąpienia w powiecie suskim burz, którym mogło towarzyszyć gradobicie. Te miały nadejść po południu i tak też się stało. Około 14.00 nad powiatem suskim zaczęło się robić ciemno, a z nieba coraz mocniej padać. W oddali słychać było grzmoty, które z minuty na minutę się nasilały. Był zatem czas aby na nadejście burzy się przygotować.

Reklama

Tymczasem gdy już burza nadeszła ratownicy GOPR otrzymali informację, że w szczytowej partii Babiej Góry przebywa turystka z 10-letnim dzieckiem. „Zaskoczeni” przez burzę byli mocno przestraszeni i obawiali się samodzielnego zejścia. Na szczęście nic poważnego im się nie stało (ale strachu najedli się na całe życie) i wraz z ratownikami o własnych siłach zeszli do Schroniska na Markowych Szczawinach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama