Reklama


ALPS. Orlikowa pigułka (23 października)

25/10/2016 20:51

Za nami siódma kolejka pierwszoligowych zmagań i ósma (już przedostatnia) na drugoligowym froncie. W obu wciąż trwa nawet nie wyrównana, a wręcz zażarta walka tytuł mistrzowski i awans (II liga), a także utrzymanie się.

I liga:

Monter Kurów – Zawojski.pl Sucha 3:2

W pojedynku dwóch mających bardzo duże aspiracje drużyn minimalnie lepsi okazali się kurowanie, choć to oni byli w tym meczu faworytem. I początek meczu to potwierdził. Monter po dwóch golach Jacka Wajdzika i Mateusza Juryty prowadził już 3:0. Po golach Michała Jurowatego i Artura Matusika ostatnie chwile meczu były jednak bardzo nerwowe. – Mecz wygrany, ale zwycięstwo przyszło nam ciężki. Graliśmy bez zmienników, a do tego nie mieliśmy naszych podstawowych zawodników – Łukasza Folęgi, Pawła Gacha i Mariusza Spyrki. Na początku, póki mieliśmy siły to gra wyglądała bardzo dobrze. Gdy zaczęło nam ich brakować przeciwnik nacisnął. Grał va bank z wysuniętym napastnikiem, co omal nie zakończyło się bramką dla nas. Niemniej to oni nas gnietli – powiedział po meczu Tadeusz Copija, kapitan Montera. Trudno zatem się dziwić, że piłkarze Zawojskiego czuli po meczu niedosyt. - Kolejny mecz i kolejny niedosyt. Chyba pora, bo 9 rano sprawiła, że drużyny stawiły się w mocno okrojonych składach. Zawojski miał do dyspozycji jedną zmianę, a Monter wcale. A więc zaczęliśmy z Michałem Fickiem w bramce, Jarkiem Franczakiem i Michałem Jurowatym z tyłu. Po bokach zagrali Tomasz Smyrak i Artur Matusik na szpicy Kamil Gigoń, a na ławce zaczął Gabriel Lempke. Mecz zaczął się mocnym uderzeniem Montera i po kilku minutach nasz bramkarz trzy  razy wyciągał piłkę z siatki. Ale nie daliśmy się zdominować i prowadziliśmy grę. Z czasem przejęliśmy inicjatywę i po podaniu "Franka" Michał Jurowaty strzelił piękną bramkę z dystansu. Dużo strzałów niecelnych i niestety tak zakończyła się pierwsza połowa. W drugiej odsłonie już cały czas graliśmy na połowie rywala co skutkowało niebezpiecznymi kontrami. Jednak Monter już w tym meczu nie strzelił. Czujemy niedosyt ponieważ sędzia mimo iż widział zagranie Montera ręką karnego nie gwizdnął. Tak więc mecz zakończył się naszą porażką 3:2 – komentuje mecz Michał Ficek, kapitan Zawojski.pl

Reklama

 

Gamba Furiosa Zembrzyce – MSS Las 2:3

- Nie wiem co powiedzieć. Kolejny mecz przegrywamy różnicą jednej bramki. Do tego tym razem prowadziliśmy 2:0 i nie potrafiliśmy wywalczyć nawet punktu. Mam nadzieję, że wreszcie zatrybimy i w przyszłym sezonie będziemy skuteczniejsi, a w tym wygramy jeszcze co najmniej jeden mecz i zapewnimy sobie utrzymanie – ubolewał po meczu Jakub Nosal, kapitan Gamby Furiosy. W jego ekipie dwie bramki zdobył Artur Kopacz. Dla zwycięzców trafiali Dawid Myśliwiec (dwa razy) i Tomasz Ponikiewski.

Reklama

 

AKS Las – The Dreamers Maków Podhalański 1:5

W meczu drużyn, które w tym sezonie walczą nie o laury, a o zachowanie ligowego bytu pewne zwycięstwo odnieśli makowianie i to oni są już jedną nogą w pierwszej lidze na kolejny sezon. Ekipa z Lasu będzie musiała do końca drżeć o swój los, a kto wie czy o jej losie nie zdecyduje mała tabela. W niedzielę AKS stać było tylko na jednego gola (Tomasz Wątroba). Dla Marzycieli bramki zdobyli Barzyczak (dwie), M. Słonina, Tomasz Listwan i Maciej Job.

 

Beton2 Sucha Beskidzka – Los Asfaltos Sucha Beskidzka 3:21

Reklama

Suscy Los Asfaltos nie pozostawili złudzeń nie tylko Betonowi, ale także… juszczyńskiemu ZrobioneZdrewna.pl. – Po remisie z juszczynianami może się zdarzyć, że o mistrzostwie zdecyduje bilans bramkowy w całych rozgrywkach. Zdając sobie z tego sprawę od początku meczu wzięliśmy się ostro do pracy, by wygrać go jak najwyżej. Zespołowa gra pozwoliła nam odnieść nader okazałą wygraną. Nie skłamię, jak z 15 bramek padło po rozklepaniu obrony i skierowaniu piłki do pustej bramki – powiedział po meczu Krystian Krzeszowiak, kapitan Los Asfaltos, który sam zaliczył dwie bramki. Pozostałe zdobyli Rafał Pietrusa (7), Piotr Stawowy (6), Paweł Cieślewicz (3), Tomasz Bielarz (2) i Grzegorz Sitarz. Dla zdemolowanych Betonów dwie bramki zdobył Konrad Nikiel, a jedną Dawid Wrona.

 

Reklama

Relax Białka - ZrobioneZdrewna.pl Juszczyn 4:8

To miał być mecz do jednej bramki, ale Relax zdołał (w przeciwieństwie do wcześniejszych spotkań) zmontować ekipę i kibice obejrzeli dobre spotkanie, po którym najwięcej powodów do zadowolenia mieli piłkarze… Los Asfaltos. Juszczynianie zdołali bowiem poprawić swój dorobek bramkowy tylko o cztery trafienia, co przed potyczkami z silnymi ekipami nie stawia ich w roli faworytów do mistrzostwa ligi (patrz relacja z meczu Beton2 – Los Asfaltos). Tym bardziej, że potyczka z białczanami pokazała, że obrona juszczynian do żelaznych nie należy. Zaczęło się od bramki Łukasza Kaczmarczyka, ale wyrównał Wojciech Polak, a na celne uderzenie Jarosława Madziały dwukrotnie odpowiedział Pena. Dopiero wówczas juszczynianie zagrali tak, jak tego od nich oczekiwali ich fani. Trzy bramki Jakuba Włodarczyka i Jarosława Madziały sprawiły, że kandydat do miejsca na podium odniósł wygraną, a nawet bramka K. Barańczaka niewiele już mogła zmienić.

Reklama

 

II liga:

 

Playboys Budzów – Złote Skrzydła Sucha Beskidzka 5:3

Wbrew wynikowi wygrana budzowian nie przyszła im łatwo. Do przerwy prowadzili tylko 2:1. Bramki Rafała Grygiela i Dominika Sergiela przedzieliło trafienie Patryka Brytana. W drugiej połowie ci sami strzelcy co w pierwszej połowie wyprowadzili Playboys na trzybramkowe prowadzenie, ale suszanie nie złożyli broni. W ostatnich minutach za sprawą Patryka Brytana i Dawida Steczka złapali kontakt z rywalami. Dominik Sergiel skompletował jednak hat-tricka i było „po meczu”.

Reklama

 

FC Fikoł Skawica – Granda Kojszówka 3:10

Kolejną wysoką porażkę poniósł skawicki FC Fikoł, który już do przerwy przegrywał 1:4, a po zmianie stron było jeszcze gorzej. W szeregach Grandy na listę strzelców sześć razy wpisał się Marcin Rzeszótko, a czterokrotnie Jakub Stanek. Dla pokonanych dwie bramki (obie w drugiej połowie) zdobył Adrian Bury, a trzecią Mateusz Matyja.

 

RKS Huwdu Bieńkówka – Stolarze Sucha Beskidzka 1:2

W meczu o sześć punktów i zachowanie szans na awans do I ligi nie obejrzeliśmy wielu bramek. Wynik otworzył Mateusz Malina, wyprowadzając Huwdu na prowadzenie, ale błyskawicznie odpowiedział mu Bogdan Sobaniak, który w 20 min. drugą swoją branką ustalił wynik spotkania. – Obie formacje obronne zagrały znakomite spotkanie. Wygrana cieszy, ale na świętowanie nie ma czasu. Przed nami mecz z Playboys. Zwycięzca awansuje. Rywalom do szczęścia starczy remis, więc scenariuszy jest wiele – mówi Tomasz Wala, kapitan Stolarzy.

Reklama

 

Rafkop Grzechynia – Lachy Lachowice 2:2

To chyba największa niespodzianka kolejki. Faworyzowane Lachy zaledwie remisując znacznie wydłużyły sobie drogę do awansu do I ligi. Zaczęło się zgodnie „z planem” od gola Mirosława Kachla, ale już po minucie był remis, gdyż do siatki trafił Szymon Kaczmarczyk. gdy w 15 min. grzechynianie wyszli na prowadzenie (gol Krzysztofa Koziny) na Orliku w Białce zapachniało sensacją. Mirosław Kachel zadbał, by skończyło się „tylko” na niespodziance bo w drugiej połowie gole już nie padły.

Reklama

Teraz przed Lachami niełatwy mecz z Samymi Swoimi. By być pewnymi awansu muszą wygrać. W razie remisu będą musieli trzymać kciuki za Playboys. Przegrana może dać awans właśnie palczanom, którzy w razie swojej wygranej także będą trzymali kciuki za budzowian, by ci ograli Stolarzy, a zarazem za niepowodzenie Złotych Skrzydeł.

 

Sami Swoi Palcza – West Side Palcza 8:4

W derbach Palczy przewidywane zwycięstwa Samych Swoich, które pozwoliło im zachować szanse na awans, a zarazem będące gwoździem do trumny dla West Side. Dla triumfatorów aż pięć bramek zdobył Rafał Wierzbicki, dwa gole dołożył Jan Chromy, a jednego Łukasz Dróżdż. W szeregach pokonanych gorycz przegranej i spadku osłodził sobie hat-trickiem Sebastian Gibas, a jednego gola zanotował Dawid Nowak.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama