Reklama


ALPS. Orlikowa pigułka (16 październik)

19/10/2016 14:07

Siódma kolejka ALPS (pierwszoligowcy rozgrywali szóstą serię) dostarczyła wielu emocji. Trzecioligowcy finiszowali i to już samo w sobie było wydarzeniem. A jak dodać do tego, że walka o awans trwała do samego końca to nie trzeba mieć wyobraźni by domyśleć się jak gorąco było na Orliku w Palczy. Za to w Suchej hitem była konfrontacja Montera z Los Asfaltos. 

I liga:

Los Asfaltos Sucha Beskidzka – Monter Kurów 4:0

Na ten mecz ostrzono sobie zęby od początku sezonu. I nikt kto przybył w niedzielne popołudnie na suskiego Orlika nie był zawiedziony. Od pierwszego gwizdka widać było, że grają między sobą jedne z najlepszych drużyn ALPS z zawodnikami którzy jeszcze kilka lat temu biegali po ligowych boiskach. Nie było przypadku, dalekich wrzutek „na aferę” tylko gra piłką, mimo iż pogoda ku temu nie sprzyjała. Pierwsza połowa wyrównana gdzie nikt nie chciał się za bardzo odkryć by nie stracić bramki. Zakończyła ją cudowna akcja suszan, która na pewno może kandydować do miana bramki roku 2016 w ALPS. Po wymianie klepki z powietrza do Macieja Melzera zagrał Daniel Cichy jednak trochę za plecy. - „Melon” w stylu Zlatana zgarnia piłkę skorpion-kickiem i pakuję ją praktycznie w okienko bramki Montera. Bramka palce lizać- opisuje trafienie Krystian Krzeszowiak. Podczas drugiej odsłony meczu Monter musi się odkryć co bezlitośnie wykorzystują Asfaltosi. Najpierw Krzeszowiak szuka w polu karnym prostopadłym podaniem Marcina Pęczka, a ten inteligentnie przepuszcza piłkę między nogami. Zmylony zwodem Klimasara może tylko oglądać jak piłka odbija się od słupka i wpada do bramki. Po kolejnej szybkiej akcji Tomasz Bielarz odnajduje świetnym podaniem zamykającego akcję Jana Kuczka, któremu pozostaje tylko dołożyć nogę do pustej bramki. Kropkę nad „i” po której kurowianie nie są w stanie się już podnieść, po przechwycie i indywidualnej akcji stawia Piotr Stawowy, uderzając po długim rogu bramki „Klimka”.- Nazwiska Spyrka, Skrzypek, Wajdzik, Folęga czy Barzycki na pewno wyróżniają się w naszej lidze od lat, więc trzeba było zagrać bardzo uważnie w obronie. Udało nam się to bardzo dobrze, zważywszy na fakt, że Monter przez cały mecz praktycznie oddał tylko jeden strzał po tym jak w ekwilibrystyczny sposób bezpańską piłkę przyjął sobie Łukasz Folęga. Gratulacje dla chłopaków z naszej drużyny bo mecz naprawdę zagraliśmy kapitalny. No i szacunek dla przeciwników bo bardzo wysoko w tym sezonie podnieśli poprzeczkę – powiedział po meczu Krystian Krzeszowiak. 

Reklama

- Bez dwóch zdań rywal był tym razem lepszy. My nie mieliśmy swojego dnia, choć wynik nie odzwierciedla wydarzeń na boisku. W pierwszej połowie mieliśmy dwie dogodne okazje do zdobycia bramki. Gdybyśmy je wykorzystali to kto wie jak potoczyłby się mecz. W drugiej połowie nie mieliśmy już nic do stracenia. Musieliśmy zaryzykować. Odkryliśmy się i zostaliśmy skontrowani. Trzeba przyznać, że w niedzielę obrona Asfaltosów była murem nie do przebicia – mówi Tadeusz Copija kapitan Montera.

The Dreamers Maków Podhalański – Beton2 Sucha Beskidzka 12:1

Reklama

Pojedynek makowianin z suszanami był pierwszym z cyklu meczów do jednej bramki. Dla makowian po trzy bramki zdobyli Maciej Job, Tomasz Listwan, Tomasz Jancarz, dwie Barzyczak, a jedną Paweł Czarny. Dla pokonanych honorowego gola uzyskał Michał Czaicki.

AKS Las - ZrobioneZdrewna.pl Juszczyn 3:10

Co prawda wynik otworzył Jarosław Madziała, ale potem to AKS Las mógł mieć nadzieje na korzystny wynik, gdyż piłkę do siatki posłali Wojciech Kuźlik i Pyclik. Dwie bramki Jakuba Włodarczyka oraz trafienie Madziały pozwoliły juszczynianom odetchnąć. Za sprawą Michała Bargiela AKS na chwilę wrócił jeszcze do gry, ale to było wszystko na co w niedzielę było stać ekipę z powiatu żywieckiego. Za to rozpędzili się juszczynianie. Kolejno bramki zdobywali Krzysztof Surmiak, Filip Zemlik (?), Surmiak, Madziała, Damian Barcik, a wynik na 10:3 ustalił Jakub Włodarczyk.

Reklama

Gamba Furiosa Zembrzyce – Relax Białka 5:0

- Do meczu przystąpiliśmy bardzo zmotywowani bo ostatnie niepowodzenia nas trochę zdołowały. Pełni werwy i chęci zwycięstwa ... osiągnęliśmy cel jakim były 3 punkty. Szkoda tylko że przeciwnik podszedł do spotkania lekceważąco i przyjechał na mecz w czteroosobowym składzie. Zagraliśmy pięć minut strzeliliśmy 5 bramek czyli plan wykonany, ale jest niedosyt. Szkoda że jeden z przeciwników doznał kontuzji, a dwóch innych olało swoich kolegów w tym dniu. No cóż  szykujemy się na następne spotkanie z MSS. Koledze z Relaxu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia – mówi Jakub Nosal kapitan Gamby Furiosy. Poza nim w ciągu pięciu minut o bramkę zdołało się pokusić jeszcze Jarosław Basiura, Łukasz Szczygieł, a Mariusz Kopacz nawet dwa razy.

Reklama

Zawojski.pl Sucha Beskidzka – MSS Las 1:8

To miał być drugi szlagier kolejki, ale emocje szybko w nim się skończyły. Zawojski.pl objął prowadzenie po golu Jakuba Kaczmarczyka i to by było na tyle w jego wykonaniu. Wyrównał Daniel Żurek. Potem trzy bramki strzelił Piotr Żurek, dwie Piotr Kuźlik, a po jednym golu dołożyli Sumera (?) i Tomasz Ponikiewski,

II liga:

Granda Kojszówka – Playboys Budzów 1:9

Zamiast meczu o życie obserwowaliśmy jednostronny pojedynek. Po pechowej zeszłotygodniowej porażce budzowianie błyskawicznie się pozbierali i urządzili sobie festiwal strzelecki. Prym wiódł Rafał Grygiel, który przed przerwą cztery razy posłał piłkę do bramki, a po zmianie stron uczynił to jeszcze dwukrotnie, otwierając i zamykając wynik drugiej połowy. W międzyczasie hat-tricka ustrzelił Dominik Sergiel, ale nie klasycznego, gdyż jego popis przrerwał na chwilę Marcin Rzeszótko, zdobywając bramkę na 1:7.

Reklama

Stolarze Sucha Beskidzka – Sami Swoi Palcza 8:10

Czy jeden zawodnik może wygrać mecz? W przypadku suszan nie tyle go wygrywa, co pilnuje, by rywale nie strzelali. A, że w niedzielę w ekipie Stolarzy zabrakło Karola Głuca to choć suszanie zdobyli aż osiem goli to mecz jednak przegrali. Dla Stolarzy trzy bramki zdobył Marcin Banaś, dwie Adam Korbel, a po jednej Bogusław Sobaniak, Tomasz Wala i Maciej Warchoł, który pokonał własnego bramkarza. W ekipie z Palczy dzielił i rządził niezawodny Rafał Wierzbicki, który zdobywając siedem bramek (!) poprowadził Samych Swoich ku cennemu zwycięstwu. Trzy pozostałe trafienia były autorstwa Roberta Frączka.

Reklama

Złote Skrzydła Sucha Beskidzka – RKS Huwdu Bieńkówka 6:3

To był bardzo ważny mecz nie tylko dla obu ekip, ale i dla układu w tabeli. Faworytem wydawali się piłkarze z Bieńkówki, ale futbol ma to do siebie, że potrafi być nieprzewidywalny. Suszanie po golach dwóch golach Patryka Brytana i trafieniu Szymona Popielarczyka prowadzili już 3:0, ale gola do szatni zdobył Michał Rymarczyk i jeszcze końcowy wynik pozostawał sprawą otwartą. Tym bardziej, że w połowie drugiej połowy kontaktowego gola zdobył Bartek Szczepaniak. Dwie szybie riposty w wykonaniu Grzegorza Gracjasza i Patryka Brytana pozwoliły Złotym Skrzydłom opanować sytuację. Co prawda gol Bartka Szczepaniaka jeszcze poderwał bieńkowian do walki, ale do siatki trafił ponownie Patryk Brytan i to suszanie cieszyli się z dość okazałej wygranej.

Reklama

West Side Palcza – Rafkop Grzechyni 1:9

W meczu o przysłowiowe sześć punktów, którego stawką było wyrwanie ze strefy spadkowej nie było dużo walki. Broniący się przed spadkiem palczanie zawiedli na całej linii i potrafili tylko raz umieścić piłkę w siatce. Przy stanie 0:4 dla grzechynian trafił Karol Bartyzel. Dla triumfatorów po dwie bramki zdobyli Marek Kudzia, Krzysztof Kozina, Rafał Zielonka, Łukasz Lurka, a jedną Mirosław Groń.

Lachy Lachowice – FC Fikoł Skawica 11:3

Rozpędzone Lachy pędzą ku I lidze. Skawiczanie nie byli dla nich żadną przeszkodą. Już do przerwy trafili Marcin Uflant, Bartłomiej Ficoń, Jarosław Habowski i Grzegorz Kamiński. W drugiej połowie gra się nieco wyrównała. Na Bramkę Mirosława Kachla odpowiedział Szymon Wojtyczko, a na trafienia Bartłomieja Ficonia i ponowne Mirosława Kachla – Mateusz Matyja i Mateusz Mazur. W końcówce Lachy znów przycisnęły mocniej i na listę strzelców ponownie wpisali się Kachel i Uflant i dwukrotnie Kamiński.

Reklama

III liga:

Seltik Żarnówka – Sportowe świry Juszczyn 0:7

To była szczęśliwa niedziela dla juszczynian. Najpierw sami zrobili to co mieli do zrobienia, czyli wysoko pokonali drugiego z ligowych debiutantów. Na okazałą wygraną zapracowali Krystian Głuc (3 bramki), Tomasz Semik (2 gole), Adrian Chorąży i Bartłomiej Kuś (po jednej bramce). Po meczu juszczynianie z wypiekami na twarzy śledzili poczynania BVB Budzów z Szerszeniami z Bieńkówki, trzymając kciuki za BVB lub… remis.

BVB Budzów – Szerszenie Bieńkówka 5:5

Reklama

Przed meczem ekipa BVB wiedziała, że wygrana raczej nic jej już nie da, gdyż zapewne na koniec kolejki Husaria ogra Kontra bandę (tak też się stało). Dogonienie Świrów nic nie dawało bo juszczynianie wygrali z budzowianami w bezpośrednim meczu. Za to Szerszenie miały jeszcze o co walczyć, ale skończyło się na remisie, który był gwoździem do trumny dla obu ekip. Dla BVB trzy bramki zdobył Krystian Nowak, a po jednej Edward Nowak i Kamil Polak. Dla Szerszeni dwukrotnie trafili Grzegorz Polak i Bartłomiej Głuc, a raz Paweł Knapczyk.

Pretorians Białka – Młode Wilki Budzów 5:3

Reklama

W meczu o pietruszkę lepsi okazali się białczanie, którzy tym samym odnieśli pierwsze w tym sezonie ligowe zwycięstwo. Cztery bramki zdobył dla nich Mateusz Bienia , a jedną Mateusz Janiczak. Dla pokonanych dwukrotnie trafił Dominik Bielarz, a raz Benjamin Pępek.  

Husaria – Kontra banda Grzechynia 7:2

Husaria przed swoim ostatnim meczem była już pierwszoligowcem. Tylko wysoka przegrana by jej tego pozbawiła na rzecz Szerszeni, z którymi w bezpośrednim meczu zremisowała, ale w całkowitym rozrachunku miała zdecydowanie lepszy bilans bramkowy. Husaria jednak z przytupem przekroczyła drugoligowe bramy. Zadbali o to Tomasz Garbaty (4 gole) oraz Mateusz Mirocha, Michał Banaś i Wojciech Frączek. Rywale zdołali odpowiedzieć tylko dwoma bramkami Dominika Suskiego. 

Awans do II ligi wywalczyły: Husaria i Sportowe świry - gratulujemy! Tytuł króla strzelców przypadł Krystianowi Głucowi (Sportowe świry) - także gratulujemy!

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama