Reklama


ALPS. Futsalowa pigułka (26 listopada)

28/11/2016 22:13

W sobotnie popołudnie, które obecnie szybko zamienia się w wieczór, hala przy suskim Zespole Szkół im. W. Goetla znowu tętniła życiem. Drugi raz o punkty walczyli w niej uczestnicy futsalowej Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego.

 

 

Viper Żarnówka – Playboys Budzów 4:6

Drugą serię gier otworzyła potyczka ekip, które po pierwszej kolejce były w różnych nastrojach. „Żmije” z Żarnówki zaczęły rozgrywki od porażki. Za to ich rywale cieszyli się z wygranej. Nie oznaczało to jednak, że w sobotę faworytem byli budzowianie. Wygrali, ale ekipa z Żarnówki pokazała, że choć na razie ma na koncie dwie porażki to wkrótce ukąsi i to zapewne nie raz.  Playboys do wygranej poprowadzili Rafał Wierzbicki (autor trzech goli), który wysoką formę z Orlika przeniósł na parkiet oraz Dominik Sergiel (2 gole). Jedno trafienie zaliczył Rafał Grygiel. W drużynie pokonanych trzy razy ukąsił Sałapatek, a raz Szpak. I tu przypominamy, by zespoły wpisywały do protokołów imiona i nazwiska (oczywiście czytelnie).

Reklama

 

Granda Kojszówka – Rafkop Grzechynia 4:3

Konfrontacja Grandy z Rafkop należała do meczów może nie o sześć punktów, ale na pewno do pojedynków o coś więcej niż trzy „oczka”. Kilkanaście dni temu obie ekipy schodziły bowiem z parkietu z wysoko podniesionymi głowami i w sobotę chciały podtrzymać „passę”. Wynik był na styku, ale to jednak Granda wyszła ze starcia z pełną pulą. W jej szeregach dorobkiem bramkowym podzielili się Jakub Stanek, Marcin Rzeszótko, Łukasz Trybała i Jakub Liszka. Dla grzechynian bramki zdobyli Kamil Takuśki, Marcin Ruszkiewicz i Marek Kudzia.

Reklama

 

AKS Las – Blok ekipa

Ekipa z powiatu żywieckiego zawodziła na całej linii w rozgrywkach pod gołym niebem. Słabo zaczęła także sezon halowy. Przegrała przed tygodniem, przegrała i tym razem. Ich rywalom gola wygraną, golem na wagę trzech punktów zapewnił Dawid Dyrcz. Dzięki niej Blok ekipa jest jedną z czterech, które mają na koncie dwie wygrane.

 

The Dreamers Maków Podhalański – 2ez Sucha Beskidzka 10:3

Zarówno makowscy Marzyciele, jak i suszanie weszli w ligę nie najlepiej. O ile jednak porażka 2ez z Rafkopem nie była jeszcze zaskoczeniem to przegrana makowian, nawet jeśli minimalna, z Blok ekipą była co najmniej niespodzianką. Stąd Marzycielom bardzo zależało na zmazaniu plamy. W pranie brudów najmocniej zaangażował się Maciej Job, który zgłosił akces do walki o tytuł króla strzelców. Zdobycie przez niego siedmiu bramek budzi szacunek. Dwa gole dołożył Lucjan Palcar, a jednego Tomasz Listwan. Suszanie zdołali jedynie odpowiedzieć bramkami Marka Lenika, Dawida Mirka i Krzysztofa Sali.

Reklama

 

Gamba Furiosa Zembrzyce – Synowie Luja Jordanów 11:2

Z przytupem rozpoczęli sezon zembrzyczanie. Przed tygodniem zaaplikowali 11 bramek Viperowi, a w sobotę tyle samo ciosów zadali Synom Luja. Po cztery bramki zdobyli tym razem Mateusz Juryta i Michał Rzadek, dwie Konrad Lenart, a jedną Wojciech (?) Popielarczyk. W jordanowskiej ekipie dwukrotnie wykazał się Łukasz Brzana. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama