W sobotnie popołudnie, które obecnie szybko zamienia się w wieczór, hala przy suskim Zespole Szkół im. W. Goetla znowu tętniła życiem. Drugi raz o punkty walczyli w niej uczestnicy futsalowej Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego.
Viper Żarnówka – Playboys Budzów 4:6
Drugą serię gier otworzyła potyczka ekip, które po pierwszej kolejce były w różnych nastrojach. „Żmije” z Żarnówki zaczęły rozgrywki od porażki. Za to ich rywale cieszyli się z wygranej. Nie oznaczało to jednak, że w sobotę faworytem byli budzowianie. Wygrali, ale ekipa z Żarnówki pokazała, że choć na razie ma na koncie dwie porażki to wkrótce ukąsi i to zapewne nie raz. Playboys do wygranej poprowadzili Rafał Wierzbicki (autor trzech goli), który wysoką formę z Orlika przeniósł na parkiet oraz Dominik Sergiel (2 gole). Jedno trafienie zaliczył Rafał Grygiel. W drużynie pokonanych trzy razy ukąsił Sałapatek, a raz Szpak. I tu przypominamy, by zespoły wpisywały do protokołów imiona i nazwiska (oczywiście czytelnie).
Granda Kojszówka – Rafkop Grzechynia 4:3
Konfrontacja Grandy z Rafkop należała do meczów może nie o sześć punktów, ale na pewno do pojedynków o coś więcej niż trzy „oczka”. Kilkanaście dni temu obie ekipy schodziły bowiem z parkietu z wysoko podniesionymi głowami i w sobotę chciały podtrzymać „passę”. Wynik był na styku, ale to jednak Granda wyszła ze starcia z pełną pulą. W jej szeregach dorobkiem bramkowym podzielili się Jakub Stanek, Marcin Rzeszótko, Łukasz Trybała i Jakub Liszka. Dla grzechynian bramki zdobyli Kamil Takuśki, Marcin Ruszkiewicz i Marek Kudzia.
AKS Las – Blok ekipa
Ekipa z powiatu żywieckiego zawodziła na całej linii w rozgrywkach pod gołym niebem. Słabo zaczęła także sezon halowy. Przegrała przed tygodniem, przegrała i tym razem. Ich rywalom gola wygraną, golem na wagę trzech punktów zapewnił Dawid Dyrcz. Dzięki niej Blok ekipa jest jedną z czterech, które mają na koncie dwie wygrane.
The Dreamers Maków Podhalański – 2ez Sucha Beskidzka 10:3
Zarówno makowscy Marzyciele, jak i suszanie weszli w ligę nie najlepiej. O ile jednak porażka 2ez z Rafkopem nie była jeszcze zaskoczeniem to przegrana makowian, nawet jeśli minimalna, z Blok ekipą była co najmniej niespodzianką. Stąd Marzycielom bardzo zależało na zmazaniu plamy. W pranie brudów najmocniej zaangażował się Maciej Job, który zgłosił akces do walki o tytuł króla strzelców. Zdobycie przez niego siedmiu bramek budzi szacunek. Dwa gole dołożył Lucjan Palcar, a jednego Tomasz Listwan. Suszanie zdołali jedynie odpowiedzieć bramkami Marka Lenika, Dawida Mirka i Krzysztofa Sali.
Gamba Furiosa Zembrzyce – Synowie Luja Jordanów 11:2
Z przytupem rozpoczęli sezon zembrzyczanie. Przed tygodniem zaaplikowali 11 bramek Viperowi, a w sobotę tyle samo ciosów zadali Synom Luja. Po cztery bramki zdobyli tym razem Mateusz Juryta i Michał Rzadek, dwie Konrad Lenart, a jedną Wojciech (?) Popielarczyk. W jordanowskiej ekipie dwukrotnie wykazał się Łukasz Brzana.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze