Piłka nożna w wydaniu halowym - ku naszej uciesze - wróciła z przytupem. Na dwóch halach rozegraliśmy łącznie dziesięć spotkań. Kilka spotkań było dość jednostronnych, ale w większości rywalizacja toczyła się niemal do ostatniego gwizdka sędziego. Akcja za akcję, gol za gol, nerwy do końca. Najwięcej bramek zdobył Eryk Wróblewski, który był praktycznie nie do zatrzymania dla defensorów Mucharza. Doskonałe nastroje panują w Krzeszowie. Żuraw wystawił dwie drużyny i obie wygrały swoje mecze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze