Reklama


Alarm w powiecie suskim: rekordowa liczba pożarów traw w 2025 roku

Pożary traw wracają co roku jak bumerang i są realnym zagrożeniem dla mieszkańców oraz przyrody. Mimo że wypalanie jest w Polsce zakazane, wiosną wciąż dochodzi do wielu interwencji. W powiecie suskim 2025 rok przyniósł pod tym względem wyjątkowo niepokojące statystyki. Strażacy ostrzegają, że ta niebezpieczna praktyka niszczy glebę i zagraża gospodarstwom. Kampania „Stop Pożarom Traw” ma na celu podniesienie świadomości i powstrzymanie podpaleń.

Dane z 2025 roku w powiecie suskim

Jak informuje rzecznik prasowy KP PSP w Suchej Beskidzkiej, w 2025 roku odnotowano 96 pożarów traw. To najwyższy wynik od wielu lat i sygnał ostrzegawczy także dla mieszkańców gmin, gdzie ogień pojawia się najczęściej – zwłaszcza tam, gdzie łąki i nieużytki są blisko zabudowań.

Stanowisko straży pożarnej

- Każdy pożar, czasami nawet niepozorny, stanowi wielkie zagrożenie dla życia i zdrowia nie tylko zwierząt, ale także ludzi – zaznacza bryg. Łukasz Białończyk. - W minionym roku na szczęście nie doszło do eskalacji zjawisk i praktycznie nie było osób poszkodowanych. Na szczęście nie spalił się żaden budynek mieszkalny.

Reklama

Zdarzenia odnotowane w bieżącym roku

W tym roku pierwszy pożar traw odnotowano 28 lutego w Zawoi. Ostatnie dwa miały miejsce dzisiaj (9 marca) w Palczy i Łętowni. Łącznie takich zdarzeń było 10 – w Zawoi, Sidzinie (2x), Bystrej, Makowie, Łętowni (2x), Osielcu, Juszczynie i Palczy.

Kampania „Stop Pożarom Traw”

Z myślą o zwiększeniu świadomości i ograniczeniu liczby podpaleń prowadzona jest kampania informacyjna „Stop Pożarom Traw”. Akcja przypomina, że ochrona przyrody to wspólna odpowiedzialność. Jeśli widzimy dym z łąk lub nieużytków w pobliżu zabudowań, warto reagować szybko – liczą się minuty, zwłaszcza przy wietrze, który w naszej okolicy potrafi błyskawicznie „pchnąć” ogień w stronę domów i lasu.

Reklama

Skutki i przebieg pożarów traw

Wciąż można usłyszeć, że wypalanie to sposób na „oczyszczenie” terenu. W praktyce jest odwrotnie: ogień niszczy to, co żyje w trawie i przy ziemi, degraduje glebę i łatwo wymyka się spod kontroli. W powiecie suskim szczególnie groźne są miejsca, gdzie suche łąki sąsiadują z lasami oraz rozproszoną zabudową – wtedy jedna iskra może oznaczać zagrożenie dla gospodarstw, pól i okolicznych dróg.

Konsekwencje prawne wypalania traw

Wypalanie traw jest w Polsce nielegalne i grożą za nie surowe kary. Za celowe wzniecenie ognia można dostać mandat lub grzywnę, a w poważniejszych przypadkach grozi nawet odpowiedzialność karna. Osoba, która usuwa roślinność przez wypalanie z gruntów rolnych, obszarów kolejowych, pasów przydrożnych, trzcinowisk lub szuwarów, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10 albo grzywny do 30 000 złotych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Materiały własne - sucha24.pl Aktualizacja: 10/03/2026 00:54
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama