10 lutego 2015r. w Suchej Beskidzkiej z inicjatywy Związku Sybiraków oraz przy wsparciu Biura Poselskiego Posła Krzysztofa Szczerskiego odbyły się uroczystości 75 rocznicy Pierwszej Zsyłki Polaków na Sybir.
Podobna uroczystość rocznicowa odbyła się już w zeszłym roku, i wygląda na to, że na trwale zapisze się ona w kanonie suskich rocznic i obchodów. Wydarzenie to rozpoczęło się o godz. 18.00 uroczystą Mszą Świętą w suskim kościele parafialnym. Wzięli w niej udział parlamentarzyści, radny Sejmiku Województwa Małopolskiego, radni powiatu suskiego oraz lokalne środowiska patriotyczne. Swoje poczty sztandarowe wystawili: harcerze z Niezależnego Związku Harcerstwa „Czerwony Mak” im. Bohaterów Monte Cassino ze Skawiny, harcerze z Suchej oraz Strzelcy z Jednostki Strzeleckiej 3031. Oprawę śpiewno-muzyczną zapewniła suska grupa oazowa. Pod koniec Nabożeństwa wszyscy na stojąco wysłuchali nagrania Hymnu Sybiraków oraz wykonanej przez młodzież recytacji poruszającego wiersza Mariana Jonkajtysa. Po zakończeniu Mszy Świętej uczestnicy we wspólnym pochodzie przeszli pod znajdujący się obok kościoła „Kamień Katyński”. Tam harcerze odmówili modlitwę harcerską po czym złożono kwiaty i zapalono znicze.
Kolejnym punktem obchodów było spotkanie zainicjowane przez posła Krzysztofa Szczerskiego w auli Domu Katolickiego. Gościem spotkania była Sybiraczka, mieszkanka Suchej pani Krystyna Listwan. W słowie wstępnym poseł Szczerski, sam podzielił się z uczestnikami spotkania krótką historią swojej rodziny, która także dotknięta była dramatem wojny i wywózek. Następnie zebrani wspólnie mogli obejrzeć krótki film pt. „Skazani na Sybir”. Pozostałą część wieczoru wypełniły już wspomnienia pani Listwan – naocznego świadka tamtych wstrząsających wydarzeń z zimy 1940r. Podczas spotkania można było nabyć książkę będącą swoistym pamiętnikiem rodzinnymi pani Krystyny. Czytelnik odnajdzie w niej nie tylko rodzinne fotografie i relacje z pobytu na nieludzkiej ziemi, ale także historię powstania obelisku z pamiątkową tablicą przy suskim kościele. Kończąc pani Listwan nie kryła wzruszenia, że taka uroczystość mogła odbyć się w Suchej. Na koniec podziękowała wszystkim za pamięć i organizację. W zamian sala nagrodziła ją gromkimi brawami oraz bukietem kwiatów w barwach biało-czerwonych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze