Poznański Czerwiec 1956 rok był pierwszym w Polskiej Rzeczpospolitej Polskiej (PRL) strajkiem generalnym oraz demonstracjami ulicznymi, które miały miejsce w dniach od 28 do 30 czerwca. Strajk rozpoczął się rano 28 czerwca 1956 roku w tzw. czarny czwartek w Zakładach Przemysłu Metalowego Hipolit Cegielski w Poznaniu założonych w 1846 roku, które w latach 1949 – 1956 nosiły nazwę Zakłady Przemysłu Metalowego im. Józefa Stalina Poznań. Przyczynami buntu przede wszystkim były: istnienie reżimu stalinowskiego w Polsce; trudna sytuacja gospodarcza; niskie pensje; stałe podnoszenie norm pracy; drastyczny brak żywności; pretensje zgłaszane przez załogę w sprawie niesłusznie pobieranego przez trzy lata podatku od więcej zarabiających przodowników pracy i pracowników akordowych; delegacje robotników z zakładu bezskutecznie domagali się w Warszawie poprawy sytuacji gospodarczej w naszej Ojczyźnie. Robotnicy strajkowali także w największych zakładach miasta. Pochód robotników przekształcił się 100 tysięczną manifestację zgromadzoną przed Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, która mieściła się w dawnym Zamku Cesarskim, przy obecnej ulicy Świętego Marcina. Protestujący skandowali hasła takie jak m.in.: „Chcemy żyć jak ludzie”; „Żądamy podwyżki płac”; „Chcemy chleba”; „Jesteśmy głodni”; „Precz z normami”; „Precz z wyzyskiem świata pracy”; „My chcemy wolności”; „Precz z czerwoną burżuazją”; „Precz z bolszewizmem”; „Precz z komunistami”; „Żądamy wolnych wyborów pod kontrolą ONZ”, „Precz z Rosjanami”, „Precz z Moskalami”; „Precz z Ruskimi, żądamy prawdziwie wolnej Polski”. Po dezinformacji tłum opanował siedzibę Miejskiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego oraz więzienie, gdzie niszczono dokumenty i zdobyto broń. Józef Cyrankiewicz ówczesny premier rządu komunistycznego 29 czerwca 1956 roku w przemówieniu radiowym powiedział m.in.: „Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie”. Do stłumienia strajku i demonstracji władze komunistyczne użyły żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego, milicję oraz Urząd Bezpieczeństwa (UB) w sile 10 tysięcy osób oraz 400 czołgów. Dowodzili generałowie: Stanisław Popławski i Jerzy Bordziłowski. Do walk doszło w szczególności w rejonie gmachu UB i Zamku Cesarskiego. Zginęło 49 strajkujących, zabitych na miejscu i w wyniku odniesionych ran, a co najmniej 239 osób było rannych. Po stronie wojska było 8 zabitych i co najmniej 74 rannych.
Początkowo tragiczne wydarzenia zostały ukryte przez władze komunistyczne przed ogółem społeczeństwa, gdyż Poznań pozostawał odizolowany od reszty kraju. Stopniowo jednak nabierały rozgłosu zarówno w Polsce, jak również poza granicami Ojczyzny. Władze komunistyczne aresztowały około 250 osób, w tym 196 robotników, których podczas licznych przesłuchiwań bito i maltretowano, co miało potwierdzić tezę głoszoną przez reżim, iż sprawcami wydarzeń czerwcowych w Poznaniu miały być „obca agentura imperialistyczna, a także reakcyjne podziemie”. Podkreślić należy, że wydarzenia te przyśpieszyły tzw. odwilż październikową, doprowadzając do zmian w kierownictwie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR), ale nie przyniosły one mimo zapowiedzi poprawy sytuacji społecznej, gospodarczej oraz politycznej. Po 1956 roku chociaż społeczeństwo odrzuciło paraliżujący strach i zaczęło wyrażać swoją opinię, czyniono to anonimowo, ponieważ w dalszym ciągu bano się represji. Na murach budynków, ławkach, w pociągach pojawiały się ulotki i napisy skierowane przeciw władzy komunistycznej.
28 czerwca 1981 roku w 25. rocznicę wydarzeń czerwcowych odsłonięto Pomnik Poznańskiego Czerwca, zwany także Poznańskimi Krzyżami, który jest usytuowany na placu Adama Mickiewicza w Dzielnicy Cesarskiej w Poznaniu, z napisem: „Za Wolność Prawo I Chleb 1956”, przy czym w 2006 roku dopisano fragment o Boga. Na pomniku umieszczone są daty, z lewej strony 1956 – Poznański Czerwiec, zaś z prawej strony: 1968 – kryzys społeczny i polityczny w Polsce, zakazanie przez władze komunistyczne dalszego a wystawiania „Dziadów”, uznając je za „antyradzieckie” i „antyrosyjskie”, milicja i bojówki rozbiły wiec, zwołany na dziedzińcu Uniwersytetu Warszawskiego w obronie usuniętych ze studiów m.in. Adama Michnika i Henryka Szlajfera, co zapoczątkowało ogólnopolską falę protestów młodzieży i studentów; 1970 – protesty robotników przeciw podwyżce cen żywności przez władze PRL i coraz większe ubożenie społeczeństwa w dniach od 14 do 22 grudnia głównie w Gdyni, Gdańsku, Szczecinie, Elblągu stłumione przez milicję i wojsko; 1976 – strajki, protesty czerwcowe po ogłoszeniu przez rząd Piotra Jaroszewicza wprowadzeniu drastycznych cen urzędowych; 1980 – podpisanie czterech porozumień sierpniowych zawartych przez rząd PRL z komitetami strajkowymi w Szczecinie, gdańsku, Jastrzębiu-Zdroju i Hucie-Katowice w Dąbrowie Górniczym, czyli: powołanie, nowych samorządnych związków zawodowych, wtedy zarejestrowano Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność” (NSZZ „Solidarność”), rząd zobowiązał się do wniesienia do Sejmu ustawy o ograniczeniu cenzury, a także ponownego zatrudnienia osób zwolnionych z pracy po wydarzeniach 1970 i 1976 roku, opublikowanie podstawowych założeń reformy gospodarczej, należy przypomnieć, iż przemiany związane z działalnością NSZZ „Solidarność”, powstałego 17 września 1980 roku dla ochrony praw pracowniczych, zostały przerwane w wyniku wprowadzonego w Polsce 13 grudnia 1981 roku stanu wojennego i delegalizacji ponad 10-milionowego ruchu społecznego; 1981 – wprowadzenie stanu wojennego w Polsce 13 grudnia 1981 roku, który zawieszono 31 grudnia 1982 roku, a zniesiono 22 lipca 1983 roku.
4 października 2007 roku w Zamku Cesarskim w Poznaniu otwarto Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956 roku.
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze