Reklama


1 listopada – Uroczystość Wszystkich Świętych, 2 listopada – Dzień Zaduszny

01/11/2025 10:00

 

 

Często, ale szczególnie w tych dniach każdego roku odwiedzamy groby naszych bliskich. W zadumie tych dni wspominamy ich życie i modlimy się za nich. Święta te wzbudzają w nas tęsknotę za tymi, którzy odeszli. Są też okazją do refleksji nad własnym życiem oraz przemijaniem. Wspominamy także wszystkich bohaterów, którzy oddali swe życie w walce o wolną i suwerenną Ojczyznę. Wznosimy modlitwy i zapalamy znicze na Grobach Nieznanego Żołnierza, których na Podbeskidziu i w innych częściach Polski nie brakuje. Niewątpliwie jest to dla nas żywa lekcja patriotyzmu.

Reklama

 

Uroczystość Wszystkich Świętych

W początkach chrześcijaństwa oddawano cześć przede wszystkim Bogu, Jego Synowi Jezusowi oraz Maryi. Jednak już wtedy wielbiono świętych pańskich głównie męczenników. Pierwszy raz w IV wieku Święto Zmarłych jako wspomnienie wszystkich męczenników święcono w Kościele w Antiochii w Turcji, w pierwszą niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego. W Kościele Zachodnim myśl wspomnienia Wszystkich Świętych urzeczywistniła się na początku VII stulecia. Wtedy Ojciec Święty Bonifacy IV rzymską świątynię wszystkich bogów, nazywaną w starożytności Panteonem, poświęcił jako świątynię katolicką. Przybrała ona wówczas wezwanie Matki Bożej i Świętych Męczenników. Dzisiaj jest to Kościół Wszystkich Świętych. Następnie Papież Grzegorz III w 731 roku przeniósł uroczystość poświęconą męczennikom i Wszystkim Świętym z 13 maja na 1 listopada. Z kolei Papież Grzegorz IV nakazał rozszerzyć święto na cały kościół w 837 roku. Papież Jan XI w 935 roku ustanowił święto czczące Wszystkich Świętych jako obowiązkowe dla całego kościoła. Wierni tego dnia oddają hołd i cześć wszystkim świętym w niebie zarówno znanym nam, jak i nieznanym.

Reklama

 

Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych czyli Dzień Zaduszny

Zapoczątkował w 998 roku św. Odon, opat klasztoru Benedyktynów z Cluny we Francji. Ustanowił on dzień modlitw w intencji zmarłych na 2 listopada. Wkrótce pomysł ten przejęły inne zakony, a także Kościół na Zachodzie, w którym święto stało się powszechne w XIII stuleciu. Ojciec Święty Benedykt XV w roku 1915 wydał zezwolenie, iż tego dnia każdy kapłan może odprawić trzy Msze św. za dusze zmarłych.

 

Procesje

Zarówno we Wszystkich Świętych, jak również w Dzień Zaduszny, oprócz Mszy św. odprawianych w kościołach, odbywają się także nabożeństwa i procesje na cmentarzach, prowadzone przez kapłanów. Podczas nich wypominane są dusze zmarłych przez duszpasterzy oraz prowadzone są modlitwy w ich intencji.

Reklama

 

Dawne wierzenia związane ze świętami

Dawniej wieczorem we Wszystkich Świętych gospodynie kładły na stole chleb, sól i wodę. Wierzono bowiem, że mogą przyjść dusze zmarłych na poczęstunek. Domownicy przyglądali się bacznie czy nie pozostawiły one śladów swojej obecności. Gdy z pieca podczas spalania się drewna lub węgla dochodziły dziwne odgłosy mieszkańcy mówili, że miotają się dusze w ogniu piekielnym. Podobna interpretacja miała miejsce wtedy, kiedy z pieca wypadł niedopałek drewna albo węgla.

 

Mniemano, iż w noc zaduszną o północy zmarli przybywali do świątyni parafialnej, aby uczestniczyć we Mszy św., celebrowanej przez zmarłego proboszcza lub wikariusza z danego duszpasterstwa. W kościele nie mógł wówczas znajdować się żaden żywy człowiek, ponieważ gdyby rozpoznał jakąś duszę nie doczekałby świtu. Ludność była przekonana, że jeżeli w Dzień Zaduszny zostanie odprawione nabożeństwo w intencji duszy jakiegoś nieżyjącego, to będzie ona rychło zbawiona. Wierzono, iż dusze zmarłych, które zostały zapomniane przez żyjących ukażą się im w najbliższym czasie i będą prosić o modlitwę. Sądzono również, że dusze zmarłych czasami przebywają wśród ludzi żyjących zwłaszcza tych, którzy popełnili ciężkie grzechy, aby przekonać ich do poprawy i skruchy.

Reklama

 

Ubogich gromadzących się w czasie świąt przed cmentarzem lub kościołem obdarowywano pieniędzmi, chlebem albo plackami. Jałmużnę rozdawano za zmarłe dusze z rodziny.

Początkowo groby przystrajano bardzo skromnie wiankami z choiny lub bluszczu. W późniejszym okresie do wieńców wkładano kwiaty wykonane z papieru albo bibuły. Kwiaty te oblekano woskiem aby dodać im urody i trwałości. Całą mogiłę ubierano też takimi samymi kwiatkami zwykle dookoła jej brzegów. Zapalone na grobach świece według starych wierzeń były znakami rozpoznawczymi dusz osób zmarłych. Zabłąkanym duszom ułatwiały orientację w szukaniu drogi do królestwa zmarłych. Są też do dziś wyrazem czci jaką oddajemy nieżyjącym.

Reklama

 

Dzisiaj wieńce, kwiaty, znicze powszechnie dostępne w sklepach traktować należy raczej jako dodatek świadczący o szacunku dla zmarłych. Najważniejsze oczywiście są: modlitwy za dusze tych, którzy już odeszli, odwiedzanie ich mogił przez wszystkich członków rodziny, a także nasze przemyślenia nad życiem oraz śmiercią. To także wspaniała lekcja dla młodego pokolenia, aby i oni kiedyś wraz ze swoimi rodzinami pochylili się nad naszymi grobami. Zmarli przecież żyją w naszych sercach tak długo, jak długo o nich pamiętamy!

Reklama

 

Kazimierz Surzyn

 

Źródła: Święta Kościelne, Warszawa 1999; Relacje o świętach: Marianny Brożyny, Franciszki Surzyn, Heleny Surzyn, Stanisława Surzyna, Jana Peny, Stanisława Dyrcza i autora tekstu; Kalendarz SGB z 2000 roku.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/11/2025 10:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości