4 marca środowisko piłkarskie powiatu suskiego pogrążyło się w żałobie. Zmarł Bogusław Kachel, znany i lubiany zawodnik regionalnych boisk, a w ostatnich latach uczestnik Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego. Miał 57 lat.
Dla wielu mieszkańców był jednak przede wszystkim doskonałym fachowcem – prowadził warsztat samochodowy na granicy Stryszawy i Lachowic, gdzie przez lata pomagał setkom kierowców, ciesząc się opinią rzetelnego i życzliwego człowieka.
Futbol był jego wielką pasją. Po zakończeniu kariery klubowej z powodzeniem grał w lidze amatorskiej, m.in. w drużynach Montera Kurów i Żurawia Krzeszów. Koledzy z boiska wspominają go jako ambitnego zawodnika i serdecznego człowieka. – Był dobrym, życzliwym i pełnym życia człowiekiem. Kochał sport – grał w piłkę, jeździł na nartach, ostatnio nawet w tenisa. Cieszył się każdym dniem – mówi Tadeusz Copija, kapitan Montera Kurów.
– Był niezwykle ambitny, zawsze pomocny i pełen pasji. Odszedł dobry człowiek, którego bardzo nam brakuje – dodaje Tomasz Wala, założyciel Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego.
Bogusław Kachel pozostanie w pamięci mieszkańców jako człowiek skromny, uśmiechnięty i zaangażowany w życie lokalnej społeczności – zarówno na boisku, jak i poza nim.