Pozostawianie przez kierowców pojazdów w niedozwolonych miejscach zdarzało się, zdarza i zapewne będzie się zdarzało. Są jednak takie miejsca, których zaparkowane wbrew znakom pojazdy są zmorą dla innych użytkowników ruchu. W niedzielę więcej niż pokaźna grupa kierowców przekonała się, że łamanie prawa nie popłaca.
Choć to nie wiosna lub jesień, a tym bardziej środek lata to jednak tłumy wybrały się na… Babią Górę. Wyruszyły na nią z Krowiarek, docierając wcześniej na przełęcz samochodami. A, że turyści „nie mieli” ich gdzie zostawić to na przekór ustawionym wzdłuż drogi wojewódzkiej znaków zaczęli parkować na poboczach i to po obu stronach drogi. W efekcie inni zmotoryzowani zaczęli mieć ogromne kłopoty z przejechaniem przez szpaler zaparkowanych pojazdów. Zdenerwowani wezwali policję i się zaczęło. Z naszych informacji wynika, że funkcjonariusze doliczyli się grubo ponad stu nieprawidłowo pozostawionych samochodów. Część zmotoryzowanych od razu została ukarana. Innych dopiero czeka spotkanie z policjantami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze