W sobotnie popołudnie społeczność gminy Zawoja spotkała się w skansenie na Markowych Rówienkach, aby wspólnie się bawić, a także rywalizować w kolejnej edycji Zawojskich Sianokosów.
Popołudniowa impreza przygotowana przez Babiogórskie Centrum Kultury rozpoczęła się grami i zabawami dla dzieci, które poprowadzili edukatorzy z Babiogórskiego Parku Narodowego. W programie nie zabrakło też występu zespołu regionalnego „Cieślica”.
Jednak kulminacyjnym momentem był konkurs tradycyjnego koszenia i kopienia siana. Dziś trochę zapomniana czynność przez wieki decydowała o tym czy zwierzęta gospodarskie miały co jeść. Dziś proces sianokosów zazwyczaj rozpoczyna się od koszenia trawy przy użyciu specjalnych maszyn rolniczych, takich jak kosiarki rotacyjne lub dyskowe. Przed laty pracę wykonywano ręcznie z użyciem kos. Następnie siano rozkładano w równomiernej warstwie na powierzchni pola, aby móc je odpowiednio wysuszyć. Po osiągnięciu odpowiedniego stopnia wysuszenia, siano zbierano w kopy, aby doschło, a przy tym odpowiednia konstrukcja chroniła je przed ponownym zmoczeniem przez deszcz.
W niektórych regionach tradycja sianokosów jest obchodzona jako okazja do wspólnej pracy i celebracji. Ludzie z różnych gospodarstw rolnych spotykają się, aby pomagać sobie nawzajem w koszeniu i suszeniu trawy, tworząc silne więzi społeczne wokół tych tradycyjnych obrzędów.
Wyniki:
I miejsce: Sołectwo Zawoja Centrum (Krystyna i Andrzej Burdylowie)
II miejsce: Sołectwo Zawoja Górna (Ireneusz Pająk i Anna Suska)
III miejsce: Sołectwo Zawoja Mosorne (Bogdan Zając i Dorota Matusik)
IV miejsce: Sołectwo Zawoja Dolna (Halina i Andrzej Kellarowie)
V miejsce: Sołectwo Zawoja Przysłop (Paweł Bronicki i Barbara Chrząszcz)
Fot. Bartłomiej Trybała
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze