Czas postu, to okres umartwiania się i duchowego przygotowania na najważniejsze święto dla chrześcijan. Okazją do zadumy jest droga krzyżowa. W tym roku w Jordanowie ponownie swój początek będzie miała Ekstremalna Droga Krzyżowa.
- Ekstremalna, bo trzeba pokonać trasę minimum 40 km w nocy. Samotnie lub w skupieniu. Bez rozmów i pikników. Musi boleć, byś opuścił swoją strefę komfortu i powiedział Bogu: jestem tutaj nie dlatego, że masz coś dla mnie zrobić, jestem, bo chcę się z Tobą spotkać – tak scharakteryzowana jest ekstremalna droga krzyżowa w internecie. Dodano, że siłą EDK jest moment, w którym osoba, która wyruszyła na nocną trasę przeżywa kryzys. - Wszystko w środku krzyczy: czemu nie jesteś swoim łóżku, czemu nie w swojej strefie komfortu. Po co Ci to? Zwykle ma to miejsce już nad ranem, wraz z brzaskiem słońca. Gdy wielu, wielu osobom brakuje sił. Wtedy, żeby iść dalej, trzeba powiedzieć: Boże, teraz, gdy jest mi tak źle, chce się spotkać z Tobą. Nie po to, aby mi było dobrze, ale abym stał się lepszy. Bóg lubi takie prośby i je wysłuchuje – takie przeżycia duchowe i fizyczne czekają na osoby, które postanowią wziąć udział w tej wyjątkowej drodze krzyżowej.
26 marca Ekstremalna Droga Krzyżowa po raz kolejny wyruszy z Jordanowa. Rozpocznie się o 18.00 mszą świętą. Po niej uczestnicy wyruszą na którąś z trzech tras (szczegółowe informacje i zapisy wyłącznie na stronie www.edk.org.pl).
Tradycyjnie jedna z tras prowadzi do Kalwarii Zebrzydowskiej i liczy około 40 km (https://www.edk.org.pl/trasa-edk-4873). Druga z proponowanych tras została wytyczona w tym roku. Wiedzie do Sanktuarium Królowej Podhala w Ludźmierzu i ma około 37 km (https://www.edk.org.pl/trasa-edk-5074). Trzecia, to liczące łącznie około 36 km pętle po górach wokół Jordanowa (https://www.edk.org.pl/trasa-edk-4874).

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze