Strażacy wielokrotnie ostrzegali, że wypalanie nieużytków może skutkować niekontrolowanym rozprzestrzenieniem się ognia. Dziś do takiej sytuacji doszło w Osielcu.
Podczas wypalania przez mieszkankę powiatu suskiego nieużytków, wiejący wiatr podsycił płomienie i ogień zaczął się rozprzestrzeniać. Kobieta nie była w stanie nad nim zapanować i samodzielnie go ugasić. Wezwała strażaków, którzy także musieli się trochę natrudzić, aby okiełznać żywioł. A sytuacja robiła się poważna, po płomienia wdarły się do lasu. Łącznie spaleniu uległ obszar o powierzchni 200 metrów kwadratowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze