Ostatnie tygodnie są okresem, w którym prowadzone przez samorządy przychodnie i ośrodki zdrowia przedstawiają raporty finansowe za rok 2020. Uczyniła to niedawno Miejska Przychodnia Zdrowia w Makowie Podhalańskim. Wypracowała duży zysk.
Po podliczeniu dochodów i kosztów okazuje się, że Miejska Przychodnia Zdrowia w Makowie Podhalańskim zakończyła ubiegły rok z zyskiem sięgającym prawie 341,3 tys. zł. Jak zauważył podczas sesji Rady Miejskiej burmistrz Makowa Podhalańskiego Paweł Sala zysk wypracowany w 2020 roku jest… rekordowo wysoki.
Nie zakładaliśmy takiego zysku. Jest nam prawdę powiedziawszy zupełnie niepotrzebny. Wolałbym żeby był przeznaczony na profilaktykę i działania na rzecz naszych mieszkańców. Ubiegły rok był specyficzny – zwrócił się do radnych Paweł Sala, burmistrz Makowa Podhalańskiego.Reklama
Włodarz makowskiej gminy podkreślił, że na tak wysoki zysk wpłynęły środki otrzymane z Narodowego Funduszu Zdrowia, wynikające z prowadzonej przez lecznicę działalności związanej z COVID-19. To właśnie one wygenerowały taką „nadwyżkę”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jak oprócz tel porad nic nie nie robiło / zero badań , zero skierowań do specjalistów/ to zyski się wypracuje . Brawo , dalej tak trzymać .
Trafione w samo sedno
Telefony bez limitu minut się kupiło to się oszczędza:)
Jak całą pracę zrzucają na oddział ratunkowy i pogotowie to jak nie ma być zysków. Im pasuje taka sytuacja.
I tak ta przechodnia to zart tak jak życie w Polsce Lekarze to sami emeryci , ordynator /dyrektor ośrodka też doby przepisuje każdemu jedno i to samo lekarstwo. Porady tylko przez telefon bez możliwości wizyty z lekarzem Za 2-4lata ośrodek upadnie bo nie będzie miał kto nas leczyć Zamiast szukać nowych lekarzy i jakoś ich zachęcić to burmistrz chwali się zyskiem
Całe szczęście, że na plusie. Pewnie gdyby był minus w kasie to włodarze gminy sprzedali by zaraz ośrodek zdrowia prywaciarzom i dopiero wtedy byśmy jako pacjenci odczuli po kieszeni. Znajomi w takich prywatnych ośrodkach to musza nawet za strzykawki płacić , nie mówiąc o płatnych podstawowych badaniach, które się wszystkim należą za darmo...
Gratuluję i dziękuję za jedyny normalny komentarz.
To skandal, że przychodnia wypracowuje zysk! To nie fabryka opon! Nie może się kierować kapitalistyczną regułą zysku!!!! Bo skąd się ten zysk wziął? Kosztem pacjentów!!! To są nie wypisane skierowania na konieczne badania, terapie i zabiegi!!!!!!! Nie ma co się cieszyć. To powód do wstydu i a nie satysfakcji. Zysk, bo pacjenci umarli?
Od kiedy przychodnia ma wypracowywać zysk?! Zysk przychodni to strata dla osób potrzebujących zabiegów, badań, terapii. Oczywiście, można zaoszczędzić miliony, odsyłając pacjentów z kwitkiem. Na cmentarz.
Jeden co prawdę powiedział
Jak oprócz tel porad nic nie nie robiło / zero badań , zero skierowań do specjalistów/ to zyski się wypracuje . Brawo , dalej tak trzymać .
Trafione w samo sedno
Telefony bez limitu minut się kupiło to się oszczędza:)