Obecnie na terenie Nadleśnictwa Sucha, a w szczególności w paśmie Jasienia fragmenty kilku szlaków turystycznych jest zamknięta dla ruchu turystycznego. To efekt prowadzenia planowanych wycinek, które są niezbędne dla utrzymania drzewostanu w dobrej kondycji, a także z uwagi na bezpieczeństwo turystów.
Z komunikatów opublikowanych przez Nadleśnictwo Sucha wynika, że obecnie ścinka i zrywka drewna odbywa się na kilku różnych szlakach, przebiegających przez różne miejscowości i tym samym obszary leśne. Od czwartku (25 marca) do 31 maja prace prowadzone są na w rejonie Ścieżki Przyrodniczo-Leśnej "Jasień" oraz w rejonie Alei Wejmutkowej (na odcinku około 500 metrów). Podobne roboty odbywają się także na Mioduszynie. Wcześnie wycinka i zrywka odbywała się między innymi na stokach Jałowca, Leskowca, czy Policy.
Tadeusz Kosman, nadleśniczy Nadleśnictwa Sucha wyjaśnia, że wycinka prowadzona obecnie na Jasieniu wynika z troski o zdrowie i życie mieszkańców Suchej Beskidzkiej oraz innych osób, które odwiedzają ten masyw leśny. Jesiony i dęby czerwone z uwagi na swój wiek są już w bardzo złym stanie fitosanitarnym, gniją i w efekcie łamią się, stwarzając ogromne zagrożenie dla spacerujących miedzy innymi po ścieżce edukacyjnej. Natomiast w przypadku jodły problem stała się jemioła jodłowa.
- Jemioła jodłowa atakuje najczęściej stare drzewa. Jest roznoszona przez jemiołuszki i inne ptaki. Zawsze atakuje od góry. Rozrasta się i powoduje usychanie drzewa, gdyż nie może ono prawidłowo pobierać wody Ponadto wpuszcza korzenia do pnia drzewa i to jest gorszej jakości. Jednym sposobem na powstrzymanie rozprzestrzeniania się jemioły jest wycinanie porażonych drzew – mówi Tadeusz Kosman.
Wycinka w zboczu Jasienia ma potrwać do 31maja. Prace nie są jednak prowadzone w weekendy, a w szczególności unika się w te dni robót w bezpośrednim sąsiedztwie szlaków i ścieżek edukacyjnych. W dni wolne od pracy po lasach spaceruje bowiem bardzo dużo osób i to właśnie w trosce o ich bezpieczeństwo Nadleśnictwo Sucha unika weekendowych wycinek.
Ten dąb czerwony runął na ścieżkę edukacyjną w bezpośrednim sąsiedztwie muru otaczającego park zamkowy. Fot. Nadleśnictwo Sucha
Poruszając temat wyrębu drzew Tadeusz Kosman podkreśla, że cięcia są planowe, by w lasach następowała wymiana pokoleniowa. Dla jodły wiek rębności wynosi około 120 lat. Oznacza to, że drzewa tego gatunku po uzyskaniu tego wieku powinno zostać wycięte. Gdy będzie rosło dłużej, to po 10-20 kolejnych latach zacznie obumierać i schnąć. Dlatego usuwa się je w optymalnym wieku, by zarazem pozyskać dobrej jakości drewno. Natomiast dzięki wycince starych, dorodnych okazów, dostęp do światła uzyskuje nowe pokolenie drzew, co pozwala mu się dobrze rozwijać. Z czasem i w młodnikach dokonywana jest przecinka.
– Więcej nie znaczy lepiej. Gdy zagęszczenie drzew jest zbyt duże, to lepiej rozwijają się atakujące je grzyby. Szybko się rozmnażając mogą zniszczyć całe połacie lasu. Po prostu wszystko ma swój czas. Drzewa żyją jak ludzie. Zresztą dużo ściętych drzew zostawiamy w lesie i nie palimy przy tym gałęzi. Może odnieść wrażenie, że panuje wówczas bałagan. Bo i tak jest, ale on jest celowy. Zostawiamy drzewa, by się rozkładały i dzięki temu powstaje materiał organiczny – tłumaczy Tadeusz Kosman.
Reklama
Nadleśniczy zauważa, że w Nadleśnictwie Sucha, w którym nie ma wiatrołomów nie dokonuje się masowego wycinania drzew. Nie dochodzi do sytuacji, że zostają gołe połacie po wycince. Wynika to między innymi z wielogatunkowości kompleksów leśnych. – Jak wytniemy kilka jodeł, to i tak obok pozostaną buki, czy dęby jeśli tylko są zdrowe – mówi.
Jodły zaatakowane przez jemiołę jodłową nie mają szans na przetrwanie. Fot. Nadleśnictwo Sucha
Tadeusz Kosman podkreśla, że Nadleśnictwo prowadząc gospodarkę leśną stosuje się do standardów FSC i PEFC, na co ogromną uwagę zwracają odbiorcy drewna. Kluczowa oczywiście jest jakość surowca, ale posiadanie gwarancji stosowania się do standardów jest dowodem na to, że pilnuje się, by wycinka odbywała się zgodnie z planami, w trosce o ptaki i rośliny chronione, a zakłady usług leśnych używają odpowiedniego sprzętu i stosują się do norm bezpieczeństwa i higieny pracy.
- Przed wycinką sprawdzamy czy na drzewach nie ma gniazd i dziupli oraz czy w ich pobliżu nie rosną rośliny chronione. Wytyczając przebieg zrywki także zwracamy uwagę, by nie uszkodzić innych drzew i roślin chronionych. Drzewa z dziuplami i gniazdami są znaczone, by pilarze nawet przypadkiem nie ścięli takiego drzewa – opowiada o stosowanych procedurach Tadeusz Kosman.
Nadleśniczy nie ukrywa, że ma świadomość, że wycinanie drzew jest negatywnie odbierane. Deklaruje jednak, że odbywa się to w zgodzie ze sztuką i w trosce o przyszłe pokolenia. A środki pozyskane ze sprzedaży drewna są przeznaczana na budowę, modernizowanie i utrzymywanie parkingów, ścieżek edukacyjnych i dróg leśnych, z których korzystają turyści piesi i rowerowi. Zatem dochody Nadleśnictw wracają do społeczeństwa. Trzeba przy tym pamiętać, że gospodarka leśna nie jest finansowana z budżetu państwa. Nadleśnictwa muszą zarobić na własne potrzeby, działania ochronne, a przy tym płacą do budżetu państwa 2 proc. podatku od sprzedaży drewna, a lokalnym samorządom podatek od nieruchomości za budynki i grunty leśne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ale głupoty pan piszesz panie Ciomborowski. Leśnik wszystko powie, byleby wyciąć. Bo dla leśnika istnieje tylko $$$. Dopóki nie będzie nadzoru biologów nad lasami państwowymi, które w lesie widzą tylko drewno to będziemy na równi pochyłej. Nikt nie myśli nad tym w jakim świecie będą żyć nasze dzieci. Jesteśmy jendym z najmniej zalesionych krajów Europy, a w dodatku 90% naszych lasów to nie lasy tylko sztuczne plantacje. To chcecie dzieciom pokazywać? Sztuczny las posadzony przez leśnika?
Ochrona przez wycinkę no dobre dobre. Że jodła po 140 latach niby umiera no jeszcze lepsze. Wycinacie lasy dla następnych pokoleń żeby im pozostawić krzaki to super.
Interaktywna mapa planowanych wycinek nadleśnictwo Sucha Beskidzka. Zobaczcie jak wycinają nam lasy. https://mapy.lasyiobywatele.pl/zanim-wytna-twoj-las.html
Ale głupoty pan piszesz panie Ciomborowski. Leśnik wszystko powie, byleby wyciąć. Bo dla leśnika istnieje tylko $$$. Dopóki nie będzie nadzoru biologów nad lasami państwowymi, które w lesie widzą tylko drewno to będziemy na równi pochyłej. Nikt nie myśli nad tym w jakim świecie będą żyć nasze dzieci. Jesteśmy jendym z najmniej zalesionych krajów Europy, a w dodatku 90% naszych lasów to nie lasy tylko sztuczne plantacje. To chcecie dzieciom pokazywać? Sztuczny las posadzony przez leśnika?
Ochrona przez wycinkę no dobre dobre. Że jodła po 140 latach niby umiera no jeszcze lepsze. Wycinacie lasy dla następnych pokoleń żeby im pozostawić krzaki to super.
Interaktywna mapa planowanych wycinek nadleśnictwo Sucha Beskidzka. Zobaczcie jak wycinają nam lasy. https://mapy.lasyiobywatele.pl/zanim-wytna-twoj-las.html