Do tragedii mogło dojść dziś w Stryszawie. Na szczęście kierującemu suzuki ignis nic poważnego się nie stało po tym jak wjechał w koparkę. Mężczyznę czekają jednak poważne kłopoty.
Z początkowo nieznanych powodów jadący suzuki 77-letni mieszkaniec powiatu suskiego, jadąc drogą wojewódzką, wjechał w stojącą przy jezdni koparkę. Gdy jednak na miejsce kraksy przyjechali policjanci wiele się wyjaśniło. Wyszło wówczas na jaw, że sprawca kolizji ma w wydychanym powietrzu ponad 2,8 prom. alkoholu!
W związku z powyższym funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy 77-latka. Wkrótce zapewne stanie on przed sądem i odpowie za swój czyn.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze