To już nawet nie jest niepokojące zjawisko. To po prostu plaga, z którą władze gminy Bystra-Sidzina postanowiły walczyć. W Sidzinie kierowcy po prostu za nic mają nie tylko przepisy ruchu drogowego, ale i bezpieczeństwo innych. Skąd taki wniosek? Bo parkują gdzie popadnie!
Niedawno informowaliśmy, że w niedziele i święta kierowcy nagminnie nieprawidłowo parkują w rejonie kościoła w Sidzinie. Pozostawiają samochody przed bramą wejściową na teren kościelny. Nieodpowiedzialne parkowanie w tym miejscu może prowadzić do poważnych zagrożeń, a wręcz tragedii. Zaparkowane pojazdy blokują drogę ewakuacyjną i uniemożliwiają służbom ratunkowym szybki dostęp do budynku kościoła w przypadku zagrożenia. Dodatkowo utrudniają dostęp do świątyni osobom starszym, matkom z dziećmi oraz osobom z ograniczoną mobilnością, dla których swobodne wejście do kościoła jest szczególnie istotne.
Okazuje się, że zmotoryzowani wykazują się brakiem zdrowego rozsądku nie tylko jadąc na niedzielne nabożeństwo. W środę 8 stycznia w tej miejscowości doszło to kolejnego drastycznego przypadku złamania przepisów drogowych. Tym razem kierowca zablokował dojazd do Szkoły Podstawowej w Sidzinie, pozostawiając pojazd niemal na środku skrzyżowania. – Samochód zablokował wjazd i autokar nie dojechał po uczniów – poinformował Stanisław Tempka, wójt Bystrej-Sidziny, apelując do mieszkańców, by nie blokować wjazdu. Dodał, że w sprawie kierowcy, który uczynił to 8 stycznia zgłoszenie zostało wysłane na Policję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze