Nowy sezon, nowe nadzieje. W niedzielę na Orliku w Suchej Beskidzkiej spotkaniem Montera Kurów z Relaxem Białka zainaugurowana zostanie kolejna edycja Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego. Już na starcie czeka nas jeden z klasyków.
Wiadomo, że pierwsze mecze zawsze są pewną niewiadomą. Jednak stawiamy, że broniący tytułu Monter będzie chciał od razu wejść na zwycięską ścieżkę i tym samym zainkasować komplet punktów kosztem białczan. Tym bardziej, że ci tak jesienią, jak i zimą na hali, nie spisywali się na miarę posiadanego potencjału.
Następnie trzecia ekipa edycji jesiennej zmierzy się z Black Shadows. A zatem – derby. I choć te rządzą się swoimi prawami, to jednak faworytem będą Luz Blues. Jeżeli jednak Czarne Cienie sumiennie przepracowały przerwę zimą i jeszcze mocniej się zgrały, to faworytom łatwo nie będzie.
Wspomniany we wstępie szlagier to rzecz jasna konfrontacja Los Asfaltos z Woodcią. Wicemistrzowie poprzedniego sezonu konta mocno rozczarowani nim juszczynianie, którym będzie zależało na pokazaniu rywalom gdzie raki zimują. Emocje zatem wydają się gwarantowane.
Solidna Golden Street nie powinna mieć za to trudności w rywalizacji z Thunder Team. Za to czwartą drużynę jesieni, która miejsce na podium przegrała jedynie gorszym bilansem meczów bezpośrednich z Los Asfaltos i Luz Blues, czeka w niedzielę największa niewiadoma. Do ligi w miejsce Betonu2 wracają Kanonierzy, których kadrę tworzą w dużej mierze ligowi weterani znani między innymi z występów w Lachach Lachowice, Stolarzach i szeregu innych drużyn, które na przestrzeni dwóch dekad przewinęły się przez ligę.
Terminarz:
8.00 Monter Kurów – Relax Białka
9.00 Luz Blues Skawica – Black Shadows Zawoja
10.00 Los Asfaltos Sucha Beskidzka – Woodica Juszczyn
11.00 Golden Street Sucha Beskidzka – Thunder Team
12.00 Mucharz Team – Kanonierzy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze