W ostatnich latach zarówno Kraków, jak i Zakopane zdecydowały się na wprowadzenie uchwał krajobrazowych, uporządkowały przestrzeń miejską i wyeliminowały wszechobecny chaos reklamowy. Teraz nad podjęciem identycznego kroku zaczynają się zastanawiać władze Jordanowa, gdyż dostrzegły, że i w tym zielonym miasteczku reklamy przysłaniają świat.
Przed wprowadzeniem tych regulacji, wiele pięknych krajobrazów oraz zabytkowych budynków tak w grodzie Kraka, jak i w zimowej stolicy Polski było zasłoniętych przez ogromne banery i tablice reklamowe, co nie tylko psuło estetykę miast, ale również negatywnie wpływało na odbiór przestrzeni publicznej przez mieszkańców i turystów.
Nowe przepisy wprowadzone w tych miastach mają na celu przywrócenie harmonii i estetyki, które w ostatnich latach były zagrożone przez nadmierną ekspansję reklam. W Krakowie wprowadzono ograniczenia dotyczące rozmiarów, lokalizacji oraz ilości reklam, jakie mogą być umieszczane na budynkach i w przestrzeni publicznej. Podobne działania podjęto w Zakopanem, gdzie nowe regulacje mają na celu ochronę unikalnego charakteru miasta, które jest jednym z najpopularniejszych miejsc turystycznych w Polsce.
Decyzje te nie spotkały się jednak wyłącznie z entuzjazmem. Właściciele sklepów i lokali usługowych mocno protestowali, obawiając się, że nowe przepisy negatywnie wpłyną na ich dochody. Argumentowali, że ograniczenia w zakresie reklamy mogą sprawić, że klienci przestaną zauważać ich lokale, a co za tym idzie, rzadziej będą do nich trafiać. W wielu przypadkach właściciele podnosili obawy, że bez dużych i widocznych reklam ich działalność stanie się mniej konkurencyjna, co może prowadzić do spadku obrotów.
Pomimo tych protestów, władze miast zdecydowały się na wprowadzenie uchwał, uznając, że korzyści płynące z uporządkowania przestrzeni miejskiej przeważają nad ewentualnymi stratami dla lokalnych przedsiębiorców. Warto również zauważyć, że w dobie cyfryzacji, tradycyjne formy reklamy zewnętrznej tracą na znaczeniu. Coraz więcej firm przenosi swoje działania reklamowe do internetu, gdzie mogą skutecznie docierać do swoich klientów bez potrzeby zaśmiecania przestrzeni miejskiej. Internet oferuje nie tylko większe możliwości targetowania i personalizacji przekazu, ale także umożliwia mierzenie efektywności kampanii w sposób znacznie bardziej precyzyjny niż tradycyjne formy reklamy.
Teraz w ślady Krakowa i Zakopanego chcą iść władze Jordanowa. A osobą, która podniosła temat reklam jest radny Piotr Niedziela. – Mamy piękny zielony rynek. Zresztą Jordanów nazywamy zielonym miasteczkiem. Jednak mieszkańców, ale również i mnie osobiście drażnią od dłuższego czasu tablice i banery reklamowe – rozpoczął dyskusję radny Piotr Niedziela, proponując podjęcie przez radę tematu uchwały krajobrazowej i ustanowienia prawa miejscowego w tym temacie. - Chodzi o wyznaczenie granic z instalacjami reklamowymi. Poza tym można zwiększyć przychody do budżetu miasta. Zdaję sobie sprawę, że temat nie jest prosty, ale jeśli jest taka możliwość, to dobrze byłoby, żeby Jordanów dołączył do 75 miast w Polsce, które mają taką uchwałę krajobrazową. Proponuję, aby tym tematem zajęli się radni na Komisji Rozwoju Gospodarczego i Finansów – zaproponował radny Niedziela.
Pomysł radnego Niedzieli bardzo spodobał się burmistrzowi Andrzejowi Malczewskiemu, który jednak natychmiast zauważył, że temat jest skomplikowany i trzeba do niego podejść z rozwagą, aby i wilk był syty i owca cała. - Jak najbardziej! Muszę przyznać, że myślimy o tym temacie i mieliśmy to zaproponować w okresie jesiennym. Nie da się jednak ukryć, że sprawa nie jest prosta. Są przy tym zawiłości prawne. Wymaga to dobrego i dokładnego przemyślenia oraz dobrej strategii. Trzeba przeprowadzić rozmowy i dać czas dla reklamodawców w sprawie ujednolicenia reklam i zatwierdzenia ostatecznego projektu. To proces, który musi być rozłożony na kilka miesięcy i należy się do niego bardzo dobrze przygotować, aby czasem nie wylać dziecka z kąpielą. W każdym razie Jordanów zasługuje na takie uporządkowanie – podzielił się przemyśleniami burmistrz Andrzej Malczewski. Dodał, iż chciałby, aby przygotowania do przyjęcia przez Radę Miasta Jordanowa uchwały krajobrazowej rozpoczęły się jeszcze w tym roku.
Idei przyklasnął także przewodniczący Rady Miasta Jordanowa Henryk Pena. Wskazał, że jako pierwsi temat omówią radni na Komisji Rozwoju Gospodarczego i Finansów lub Komisji Przestrzegania Prawa, Porządku Publicznego, Ochrony Środowiska i Pomocy Społecznej. Zaznaczył jedynie, że zajmą się tym już po wakacjach.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze