19 listopada obchodzimy VII Światowy Dzień Ubogich. W całej Polsce odbędą się spotkania dla osób potrzebujących, w tym ciepłe posiłki i bezpłatne konsultacje specjalistów. W orędziu na ten dzień, papież Franciszek przypomina o znaczeniu pomocy ubogim, podkreślając konieczność zaangażowania osobistego. Różne diecezje organizują specjalne wydarzenia. W Katowicach stanie Namiot Spotkania, w Krakowie - Namiot Spotkań na Małym Rynku, a w Poznaniu Caritas przekaże potrzebującym zimowe artykuły. Światowy Dzień Ubogich to inicjatywa papieża Franciszka, mająca na celu zwrócenie uwagi na potrzeby najuboższych.
W powiecie suskim aktywnie włącza się w obchody VII Światowego Dnia Ubogich Polski Czerwony Krzyż. Grupa PCK Lachowice pod przewodnictwem Grzegorza Krawczyka odwiedzi osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej. Wolontariusze przekażą im upominki, które mają na celu nie tylko pomoc materialną, ale także okazanie wsparcia i solidarności. Ta akcja jest przykładem lokalnego zaangażowania w pomoc potrzebującym, podkreślającą społeczny wymiar Światowego Dnia Ubogich.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Brawo dla Pana - Panie Grzegorzu i dla wszystkich, którzy potrafią się zjednoczyć w taki sposób. Dzięki takim ludziom tli się nadzieja dla człowieczeństwa. I ze smutkiem oceniam , iż po kilkudziesięciu latach od słów piosenki śpiewanych przez Czesława Niemena "...lecz ludzi dobrej woli jest więcej..." Niestety obawiam się, że w przeciągu tych kilku dekad mamy ich już niestety niewielu... Wolą dla marnego zysku zniszczyć brata zamiast mu pomóc niewielkim nakładem sił. Jeszcze raz srogie brawa! Pozdrawiam.
Brawo dla Pana - Panie Grzegorzu i dla wszystkich, którzy potrafią się zjednoczyć w taki sposób. Dzięki takim ludziom tli się nadzieja dla człowieczeństwa. I ze smutkiem oceniam , iż po kilkudziesięciu latach od słów piosenki śpiewanych przez Czesława Niemena "...lecz ludzi dobrej woli jest więcej..." Niestety obawiam się, że w przeciągu tych kilku dekad mamy ich już niestety niewielu... Wolą dla marnego zysku zniszczyć brata zamiast mu pomóc niewielkim nakładem sił. Jeszcze raz srogie brawa! Pozdrawiam.