Przechwyt Dawida Kędziory, następnie podanie do Norberta Jaszczaka, ten zagrywa do Patryka Serafina, który z pierwszej piłki uruchamia podążającego lewą stroną za akcją Kędziorę. Dośrodkowanie zewnętrzną częścią stopy trafia na głowę do Michała Sobka, a ten pokonuje Dawida Witka i po raz czwarty w tym sezonie wpisuje się na listę strzelców. To najważniejsza, na wagę trzech punktów dla Tempo, akcja ze spotkania na szczycie pomiędzy Tempo Białka i Victorią Jaworzno.
Z meczu na mecz "rośnie" Tempo Białka. Nowe rozwiązania taktyczne, wymienność funkcji i pozycji, liczba stwarzanych okazji i skuteczność - progres w wykonaniu drużyny dowodzonej przez trenera Marka Kołodzieja widać gołym okiem i musi cieszyć kibiców Tempa.
Mecz z Victorią Jaworzno, która beniaminkiem jest tylko z nazwy, bo w swoich szeregach ma zawodników ogranych i na III-ligowym poziomie, a trener Robert Moskal grał w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce (Wisła Kraków) i prowadził klub w tej klasie rozgrywkowej (Odra Wodzisław).
To był kolejny sprawdzian dla Tempa po wygranych meczach ze spadkowiczami z IV-ligi: Niwą Nowa Wieś oraz Unią Oświęcim. Sprawdzian zdany na piątkę i nawet ewentualny gol Michała Kowalika w doliczonym czasie gry na 1:1 nie zmieniłby oceny występu gospodarzy. To był bardzo solidny białczan, w którym w ostatnich 20 minutach musieli się przeciwstawić skomasowanej sile ofensywy Victorii. Zrobili to skutecznie.
Tempo w ostatnich latach miało tylko dobre lub bardzo dobre wspomnienia z rywalizacji z zespołem z Jaworzna w Białce. To przecież Victoria utworzyła szpaler dla drużyny z Białki, gdy ta już zapewniła sobie już awans do IV-ligi. W Białce zespół z Jaworzno nie wygrywał i w poprzednich sezonach.
We wspomnianym meczu zakończonym zwycięstwem 8:0, cztery gole zdobył Michał Puzik. Wychowanek Tempo mógł i powinien otworzyć wynik tego spotkania w sobotę - po dośrodkowaniu z prawej strony Michała Sobka, Puzik wyprzedził Oliwiera Gasza, lecz efektowna główka nie znalazła drogi do bramki strzeżonej przez Dawida Witka.
W 16. minucie Patryk Fahrenholt zagrywa w pole karne Tempo, a tam Maciej Wolny uderza nad golkiperem gospodarzy Andrii Tupchim, ale też i nad jego bramką. Cztery minuty później po podaniu od Kamila Koziołka, ładnie futbolówkę opanował Sobek, zszedł do boku i strzałem z ostrego kąta próbował zaskoczyć Witka. Bramkarz gości był na posterunku i Tempo miało tylko rzut rożny. Po chwili bramkarza Victorii zatrudnił Norbert Jaszczak, lecz i tym razem 23-letni Witek nie dał się zaskoczyć. W 26. minucie zdecydowanie za lekki, anemiczny strzał z linii szesnastu metrów oddał Patryk Serafin.
Po pół godziny gry fantastycznym uderzeniem z dystansu popisał się Patryk Fahrenholt. Popularny "spadający liść" minął jednak bramkę gospodarzy. W 33. minucie indywidualną akcję przeprowadził Wojciech Wydra, który wpadł w pole karne i trafił w poprzeczkę. W odpowiedzi Maciej Wolny strzelał z bliskiej odległości głową, lecz dobrą interwencją popisał się Tupchii.
Cieniem na całym meczu położyła się sytuacja z 34. minuty, gdy Wydra po faulu Dominika Jedynaka musiał opuścić plac gry. I nie chodzi tylko o to, że Wydra musiał opuścić plac gry. Puściły nerwy, zaczęły się totalnie niepotrzebne słowne przepychanki, których nie chce się oglądać, a tym bardziej słyszeć, na żadnym ligowym stadionie. Ktoś mówi, że piłka to też teatr, ale na takie stwierdzenie jest odpowiedź, że jak ktoś chce teatru, to niech idzie do teatru.
Pierwszą połowę mógł mocnym akcentem zakończyć Fahrenholt, lecz jego strzał głową po szybko wznowionym rzucie wolnym poszybował nad poprzeczką.
Druga odsłona zaczęła się od świetnej sytuacji dla gości. Kowalik przegrywa pojedynek z Tupchiim. W 58. minucie z 11 metrów strzelał głową Mateusz Budak, lecz ukraiński bramkarz Tempa przeniósł piłkę nad poprzeczką.
W zasadzie pierwsza godna odnotowania akcja gospodarzy w drugiej połowie kończy się golem. Jak piłka w niej wędrowała od jednego do drugiego zawodnika, napisane jest we wstępie. Na pewno trzeba jednak pochwalić Kędziorę, który asystował, a który w tym sezonie prezentuje się na boisku najlepiej, odkąd pojawił się w Białce. To po jego zagraniu, Sobek zdobył swojego czwartego gola w tym sezonie. Mając w drużynie takie nazwiska jak Jaszczak, Piekarczyk, Hubert Basiura i być przy tym najskuteczniejszym zawodnikiem - jest to na pewno sztuka.
Zdobyty przez gospodarzy gol spowodował, że ci mogli skupić się na grze z kontry. Victoria tymczasem przejęła inicjatywę, atakowała, dokonywała zmian.
W 73. minucie Puzik miękko dośrodkował w pole karne, Zubrzycki doszedł do piłki i oddał strzał na bramkę gości. Umiejętnie skrócił jednak kąt Witek.
Czego się dowiedzieliśmy w końcowych fragmentach gry? Że Piekarczyk oraz Łukasz Nowak mają przyszłość, a może przeszłość, w zapasach. Sędzia ani myślał dociekać, kto zaczął, tylko solidarnie ukarał obu zawodników czerwonymi kartkami. I na deser przyszła sytuacja Kowalika - strzał z 11 metrów poszybował nad poprzeczką.
Victoria przyjechała do Białki bez ligowej porażki i na pozycji lidera. Tempo zmieniło jednak te dwie dane - wygrało z zespołem z Jaworzna i zajęło jego miejsce na szczycie tabeli.
ROBERT MOSKAL (TRENER VICTORII JAWORZNO)
MAREK KOŁODZIEJ (TRENER WKS TEMPO BIAŁKA)
Tempo Białka - Victoria Jaworzno 1:0 (0:0)
Gol dla Tempo: Sobek.
Czerwone kartki: Piekarczyk (Tempo) i Nowak (Victoria).
Składy:
Tempo: Tupchi - Marek, Gruca, Groń, Serafin, Koziołek, Puzik, Kędziora, Jaszczak (74' Piekarczyk), Wydra (38' Zubrzycki), Sobek (82' Kondziołka).
Victoria: Witek - Gasz, Haładyń, Jedynak (67' Leś), Kamiński (67' Gałka), Nowak, Fahrenholt, Budak, Cieślar, Wolny (80' Łoziński), Kowalik. Grał także: Mendela.
| 2024-09-06 | |||
| 17:30 | Sokół Kocmyrzów | 3: 1 | Unia Oświęcim |
| 2024-09-07 | |||
| 11:00 | AP Kmita Zabierzów | 0 : 1 | KS Chełmek |
| 11:00 | Tempo Białka | 1 : 0 | Victoria 1918 Jaworzno |
| 15:00 | Błękitni Modlnica | 1 :1 | WKS Przebój Wolbrom |
| 16:00 | Skawa Wadowice | 2 : 1 | Hutnik II Kraków |
| 17:00 | Raba Dobczyce | 2 : 4 | Jutrzenka Giebułtów |
| 17:00 | Garbarnia Kraków | 0 : 0 | Niwa Nowa Wieś |
| 17:00 | KSPN Pogoń Kraków | 1 : 2 | Radziszowianka Radziszów |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Hutnik II Kraków | 32 | 64 | 81 | 43 |
| 2 | Garbarnia Kraków | 31 | 61 | 65 | 35 |
| 3 | Niwa Nowa Wieś | 31 | 60 | 64 | 46 |
| 4 | Tempo Białka | 32 | 54 | 64 | 53 |
| 5 | KS Chełmek | 32 | 53 | 54 | 47 |
| 6 | Jutrzenka Giebułtów | 32 | 53 | 62 | 62 |
| 7 | Radziszowianka Radziszów | 32 | 46 | 59 | 47 |
| 8 | Sokół Kocmyrzów | 32 | 45 | 63 | 56 |
| 9 | Unia Oświęcim | 30 | 42 | 47 | 51 |
| 10 | Victoria 1918 Jaworzno | 32 | 42 | 50 | 58 |
| 11 | Błękitni Modlnica | 31 | 39 | 61 | 72 |
| 12 | Raba Dobczyce | 30 | 39 | 52 | 52 |
| 13 | AP Kmita Zabierzów | 31 | 39 | 34 | 44 |
| 14 | Węgrzcanka Węgrzce Wielkie | 31 | 36 | 47 | 59 |
| 15 | WKS Przebój Wolbrom | 31 | 34 | 47 | 58 |
| 16 | KSPN Pogoń Kraków | 31 | 20 | 39 | 69 |
| 17 | Skawa Wadowice | 31 | 18 | 32 | 69 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze