Od kilkunastu godzin przez powiat suski przechodzi front, który przyniósł ulewne opady deszczu. W ich wyniku doszło do kilku zdarzeń i do działań musieli wyjechać strażacy. Niemniej obeszło się bez większych zniszczeń, a tym samym strat.
W Juszczynie wskutek opadów ze stromej skarpy spłynęły na drogę kamienie i strażacy w trosce o bezpieczeństwo kierowców zajęli się uprzątnięciem jezdni z rumoszu.
W Palczy wody opadowe doprowadziły do zatkania się studzienki, która przestała przyjmować wodę. W rezultacie ta błyskawicznie zalała dwa pasy ruchu na drodze wojewódzkiej.
Strażacy interweniowali również w Bystrej Podhalańskiej i Wysokiej. W obu miejscowościach woda wdarła się do piwnic budynków mieszkalnych.
Natomiast w Makowie Podhalańskim na ul. Orkana gałąź drzewa dotknęła linii średniego napięcia i doszło do pożaru. Sytuacja została szybko opanowana.
W Jordanowie w rejonie ul. Kolejowej drogi zamieniły się w -jak napisał do nas czytelnik- dopływ Skawy.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze