Trzech zawodników z naszego powiatu - Łukasz Burliga (Jagiellonia Białystok), Michał Mak (Lechia Gdańsk) i Mateusz Mak (Piast Gliwice) pojawiło się na boiskach w inauguracyjnej kolejce ekstraklasy.
Największe powody do zadowolenia mógł mieć Łukasz Burliga - Jagiellonia zremisowała 1:1 na wyjeździe z Legią Warszawa, a on sam spędził na placu gry pełne dziewięćdziesiąt minut. W drugiej połowie mógł nawet zostać bohaterem spotkania - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Burliga strzelił w kierunku bramki Legii. Arkadiusz Malarz sparował piłkę na poprzeczkę.
Przy stanie 2:0 dla Cracovii na murawie stadionu w Krakowie pojawił się tymczasem Mateusz Mak. Nie pomógł jednak kolegom z zespołu w odwróceniu niekorzystnego rezultatu - Cracovia wygrała aż 5:1. Ostatni dni w ogóle są bardzo trudne dla Piasta. W czwartek w Gliwicach Piast przegrał z IFK Goeteborg 3:0 w pierwszym spotkaniu drugiej rundy Ligi Europejskiej. Po tym meczu do dymisji podał się trener Radoslav Latal. W niedzielnym spotkaniu z Pasami na ławce rezerwowych gości zasiadł Jiri Necek.
Po kontuzji już na pierwsze spotkanie w nowych rozgrywkach do składu Lechii Gdańsk wrócił Michał Mak. Wychowanek Babiej Góry Sucha Beskidzka pojawił się na murawie w 78. minucie spotkania, lecz nie był w stanie odmienić losów spotkania. Lechia przegrała z Wisłą Płock 2:1.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze