Mijają koleje dni, tygodnie, miesiące, lata, a mieszkańcy osiedla Jackowa w Wieprzcu nie mogą doczekać się, by przy drodze do ich domów zamontować oświetlenie.
- Mamy problem. Od trzech lat borykamy się borykamy się z założeniem lampy na drodze do osiedla Jackowa. Problem nie leży bardziej po stronie gminy, lecz Tauronu, z którym nie możemy się dogadać – zwrócił się do burmistrza Makowa Podhalańskiego Pawła Sali przewodniczący makowskiej Rady Miejskiej Edward Orawiec. Poprosił, by ten wystosował do Tauronu kolejne pisma i to o ostrzejszej niż dotychczas treści, by sprawa nabrała tempa. – Pieniądze na ten cel mamy zabezpieczone, ale Tauron zażyczył sobie, że tam musi być słup. On został zerwany przy jakiejś większej wodzie. Przewód energetyczny wisi teraz bardzo nisko. – Ten kabel jest w zasięgu wyciągniętej ręki. Jest to zagrożenie dla bezpieczeństwa życia i zdrowia – mówi Edward Orawiec.
Paweł Sala, udzielając odpowiedzi przyznał, że Tauron poprosił, by „dać mu jeszcze trochę czasu”. Jak zauważył makowski burmistrz koncern nie wskazał jednoznacznie, ci ów termin znaczy i kiedy należy spodziewać się z jego strony montażu słupa, który poprawi bezpieczeństwo, a zarazem umożliwi zamontowanie wspomnianej lampy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zdrowie i życie codziennie ryzykuje ktoś kto jedzie droga z Suchej do Wadowic. Na skrzyżowaniu gdzie skręca się na nowy most w Zembrzycach w nocy nic nie widać. Nie ma lamp a ciemności egipskie nie ułatwiają jazdy kierującym nie wspominając pieszych.
Szanowny Panie Redaktorze. Wg przedstawionych zdjęć w mojej ocenie ten kabel nie znajduje się w zasięgu ręki a więc nie stanowi zagrożenia, więc proszę nie wprowadzać ludzi w błąd.
Zdrowie i życie codziennie ryzykuje ktoś kto jedzie droga z Suchej do Wadowic. Na skrzyżowaniu gdzie skręca się na nowy most w Zembrzycach w nocy nic nie widać. Nie ma lamp a ciemności egipskie nie ułatwiają jazdy kierującym nie wspominając pieszych.
Szanowny Panie Redaktorze. Wg przedstawionych zdjęć w mojej ocenie ten kabel nie znajduje się w zasięgu ręki a więc nie stanowi zagrożenia, więc proszę nie wprowadzać ludzi w błąd.