Największy plus meczu według widzów, najlepszy zawodnik spotkania według stacji Canal plus i zapewne jeden z jedenastu zawodników w drużynie kolejki piłkarskiej ekstraklasy - sobotnie późne popołudnie zdecydowanie należała do Michała Maka.
Wychowanek Babiej Góry Sucha Beskidzka po raz pierwszy za kadencji trenera Piotra Nowaka znalazł się w wyjściowym składzie Lechii Gdańsk. I został bohaterem spotkania. To Michał w 31. minucie przeprowadził akcję lewą stroną boiska, która chwilę później zakończyła się celnym strzałem Grzegorza Kuświka. Siedem minut później Michał Mak zakończył wzorcową kontrę gospodarzy i pokonał bramkarza Piasta Jakuba Szmatułę.
Drugą połowę lepiej rozpoczął jego brat bliźniak – po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, Mateusz Mak z bliskiej odległości skierował piłkę do bramki Lechii.
Bracia nie przebywali do końca spotkania na boisku – Mateusz zszedł w 61. minucie, a Michał opuścił plac gry, przy ogromnych brawach od gdańskiej publiczności, na dziewięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry.
Lechia Gdańsk wygrała 3:1 i przynajmniej do niedzieli awansowała na dziewiąte miejsce w tabeli. Piast nadal jest liderem ekstraklasy, lecz jeżeli w niedzielę Legia Warszawa wygra z Ruchem Chorzów to straci przewodnictwo w tabeli.
To był pierwszy ligowy mecz w karierze dla pochodzących z Suchej Beskidzkiej zawodników, w którym zagrali w przeciwnych drużynach. Po zakończeniu spotkania bracia wymienili się koszulkami.
Michał i Mateusz Makowie są nominowani do miana Sportowca Roku 2015 w plebiscycie naszego portalu - zapraszamy do udziału w głosowaniu na sportowców, które trwa do 10. marca do 23:59 :)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze