Z informacji przekazanych przez rodziny wynika, że mężczyzna miał samotnie wracać z Lodowego Szczytu i doznał poważnej kontuzji nogi, przez co nie był w stanie kontynuować zejścia. Ratownikom z Horskiej Zachrannej Sluzby udało się nawiązać kontakt z Grzegorzem; potwierdził on doznane obrażenia, ale nie zdołał sprecyzować swojej lokalizacji. Ostatni raz udało się skontaktować z nim 23 września, w sobotę, około godziny 21:00. Po tym czasie, niestety, kontakt z jego telefonem urwał się.
Operację poszukiwawczą zainicjowano w nocy z soboty na niedzielę, pomimo niekorzystnych warunków atmosferycznych – silnego wiatru i ograniczonej widoczności. Poszukiwania przeprowadzone w niedzielę z użyciem dronów i psów ratowniczych nie dały rezultatu. Niekorzystne warunki atmosferyczne uniemożliwiły także użycie śmigłowca. Dziś poszukiwania będą kontynuowane, a pogoda na szczęście znacznie się poprawiła.
Jeśli ktokolwiek widział mężczyznę, którego zdjęcie zamieszczone jest powyżej, proszony jest o natychmiastowy kontakt z ratownikami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze