W związku z ostatnią eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, szczególnie między Izraelem a Iranem, w mediach pojawiły się obawy o bezpieczeństwo radiacyjne w Polsce. Czy powinniśmy się bać?
W nocy z czwartku na piątek (13 czerwca) izraelskie siły przeprowadziły uderzenia na irańskie instalacje nuklearne, w tym zakład wzbogacania uranu w Natanz i wojskowe obiekty w Parczin, co spotkało się z odpowiedzią rakietową ze strony Iranu.
Państwowa Agencja Atomistyki (PAA) oraz Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) uspokajają: monitoring radiacyjny w Polsce działa bez zakłóceń 24 godziny na dobę i poziom promieniowania radiacyjnego pozostaje w normie.
W obszarze ryzyka – nawet w pobliżu Natanz – agencje nie zanotowały żadnych anomalii. Choć Rosja monitoruje promieniowanie m.in. w Dagestanie, również tam poziomy pozostają bez zmian.
Nie ma żadnych przesłanek, że konflikt na Bliskim Wschodzie mógłby wpłynąć na poziom bezpieczeństwa radiacyjnego w Polsce — również w Małopolsce. System czujników monitorujących promieniowanie rozmieszczonych jest na terenie całego kraju, w tym w naszym regionie, i działa bez zarzutu.
Konflikt iraelsko-irański przyciągnął uwagę światową, ale Polska pozostaje bezpieczna.
PAA stale kontroluje sytuację i natychmiast reaguje na jakiekolwiek niepokojące odczyty.
Dziennikarze Onetu i RMF24 potwierdzają te informacje – nie ma żadnego ryzyka dla zdrowia naszych mieszkańców
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Idąc dalej - sytuacja w powiecie jest pod kontrolą. Na 18:30 promieniowanie tła mamy w okolicy od 0.06 do 0.20 uSv/h