Duże poruszenie zapanowało dziś w Suchej Beskidzkiej. Dla większości mieszkańców miasta i regionu nieoczekiwanie rozebrano połowę mostu kolejowego przerzuconego nad Skawą. A to nie koniec! Wkrótce ma zniknąć także druga część…
Z informacji przekazanych przez Dorotę Szalachę z biura prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe wynika, że rozbiórka części mostu jest częścią jego przebudowy, choć w zasadzie można powiedzieć, że będzie to niemal budowa nowej przeprawy. - W pracach przewidziano adaptację istniejących podpór, rozbiórkę istniejącej konstrukcji przęseł i wbudowanie w ich miejsce nowego ustroju. Rozbudowa została zaprojektowana w taki sposób, aby most nawiązywał formą do istniejącego obiektu – opisuje zakres robót Dorota Szalacha. Główne elementy nośne zaprojektowano w formie dwóch przęseł kratownicowych o rozpiętości 52,80 m. Całkowita długość mostu wynosi nieco ponad 109 m, a szerokość ponad 8 m.
Przebudowa mostu jest elementem inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych S.A., realizowanych na trasie Sucha Beskidzka – Chabówka. Roboty przy obiekcie potrwają do 29 czerwca br. Oprócz mostu w Suchej Beskidzkiej, do końca czerwca przewidziano również przebudowę mostu w Jordanowie oraz 18 innych obiektów inżynieryjnych, głównie przepustów na modernizowanej linii Sucha Beskidzka - Chabówka. Przebudowa obiektów inżynieryjnych, w tym mostów, stanowi istotną część wielobranżowej inwestycji na kolejowej zakopiance. Zapewni podniesienie poziomu bezpieczeństwa i zwiększenie sprawności trasy kolejowej.
Prace na kolejowej zakopiance przewidziano do 2023 r. W efekcie skróci się czas podróży z Krakowa do Zakopanego do ok. 2 godzin. Ważnym efektem inwestycji staje się łatwiejszy dostęp do kolei, komfortowe stacje i przystanki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.dobrze! Może w końcu będzie to prawdziwa i realna alternatywa dla samochodów na trasie Kraków- Zakopane !!!
Niech robią. Od początku roku dużo jeździłem pociągiem do Krakowa i z powrotem i powiem Wam, że szybko, tanio i komfortowo. Autem już bym się nie pchał do Krakowa.
dobrze! Może w końcu będzie to prawdziwa i realna alternatywa dla samochodów na trasie Kraków- Zakopane !!!
Niech robią. Od początku roku dużo jeździłem pociągiem do Krakowa i z powrotem i powiem Wam, że szybko, tanio i komfortowo. Autem już bym się nie pchał do Krakowa.