Poruszanie zapanowało wśród osób, które przed chwilą przechodziły przy suskim pasażu handlowym.
Na chodniku pojawił się wóz strażacki z wysięgnikiem. Okazuje się, że nic się nie paliło. W jednym z budynków pojawili się nieproszeni… lokatorzy. Strażacy musieli zająć się usunięciem gniazda os, które swoją obecnością stwarzały zagrożenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze