Niż genueński, który dotarł także do Polski na szczęście w powiecie suskim nie wyrządził większych szkód. Dał się jednak we znaki między innymi mieszkańcom powiatu oświęcimskiego. Do działań na tamtym terenie skierowani zostali strażacy z powiatu suskiego.
Co prawda sytuacja w miejscowościach powiatu oświęcimskiego nie jest tak dramatyczna jak na Dolnym Śląsku, ale niemniej doszło do wezbrania rzek i potoków oraz podtopienia licznych nieruchomości. W niedzielę wieczorem (15 września) w związku z sytuacją kryzysową, która dotknęła południową część naszego kraju, na polecenie Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Krakowie do powiatu suskiego udali się druhowie z OSP w Kukowie oraz strażacy z JRG Sucha Beskidzka, dołączając do działających już tam strażaków usuwających skutki ostatnich opadów. Ich zadaniem było wypompowywanie wody z zalanych terenów.
Choć pogoda się poprawiła, to sytuacja w powiecie oświęcimskim jest nadal poważna. Dziś w południe do Brzeszcz zadysponowane zostały zastępy z OSP Białka, OSP Stryszawa i OSP Skawica wchodzące w skład Kompani Gaśniczej Wadowice.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze