Pomimo apeli strażaków wciąż wiele osób dopuszcza się wypalania nieużytków zielonych, narażając siebie i osoby postronne na utratę zdrowia lub życia. Wczoraj w położonym tuż za granicą powiatu suskiego Stryszowie najgorszego udało się uniknąć, ale doszczętnie spłonął drewniany budynek.
-Zostaliśmy zadysponowani do pożaru domu w Stryszowie. Do akcji od razu wyjechaliśmy dwoma zastępami gaśniczymi. Na miejscu zastaliśmy rozwinięty pożar – relacjonują druhowie z OSP Stronie.
Działania gaśnicze do czasu opanowania pożaru prowadzono z zewnątrz budynku. Następnie strażacy (w akcji brały udział jednostki OSP Stryszów, OSP Stronie, OSP Łękawica, OSP Zakrzów i JRG Wadowice) rozpoczęli przelewanie wnętrza oraz rozbieranie spalonych elementów konstrukcji drewnianego domu. - Do jednostki wróciliśmy po 4 godzinach walki z ogniem – informują strażacy z OSP Stryszów.
Okoliczności pożaru wyjaśnia policja. Z wstępnych informacji wynika, że na krótko przed zdarzeniem nieustalona osoba podpaliła nieużytki znajdujące się w pobliżu domu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze