Reklama


Śmieciobranie i pełne wroki.

26/04/2022 15:53

Z nami druga edycja wydarzenia Śmieciobranie w Kukowie, Krzeszowie i Lachowicach. W tym roku  działania te przyniosły wielowymiarowe rezultaty. Były nowe pomysły, ciekawe wątki a także nowi uczestniczy. Zebrano góry śmieci. Sporo nowych doświadczeń a także kilka wniosków i spostrzeżeń. Aby zobrazować skalę działań przedstawiamy podsumowanie akcji w liczbach: Ilość zebranych śmieci 120 worków Ilość uczestników 51 osób w tym 8 dzieci poniżej 15 lat 5 zespołów sprzątających 3 organizacje pozarządowe Oczyszczono około 2km potoków oraz kilkanaście hektarów lasu. Szacunkowo zespoły przepracowały około 170 roboczogodzin W tym roku zgłosiliśmy nasze wydarzenie do ogólnopolskiej akcji „Operacja Rzeka”.

Ze sztabu głównego wwww.operacjarzeka.pl wszyscy zarejestrowani uczestnicy otrzymali bezpłatnie pamiątkowe koszulki, rękawice oraz worki na śmieci. Po raz pierwszy w naszej akcji brały udział organizacje pozarządowe. Dzieki ich działaniom udało się nam rozszerzyć obszar operacyjny. Bardzo aktywnie do naszej akcji włączyli się ochotnicy z OSP Krzeszów. Druhowie z Krzeszowa pozytywnie zaskoczyli. Początkowo planowali uprzątnąć szlaki turystyczne na Żurawnicę. Finalnie podnieśli sobie poprzeczkę i wskoczyli na głęboką wodę. 9 osobowym składem sprawnie z pomocą quadów uprzątnęli tereny zielone w regularnie zaśmiecanym Krzeszowie Sikorowiec i Bugaj. To miejsce było niechlubnym antyprzykładem porządku i czystości w gminie gdzie niewychowani kierowcy bezczelnie wyrzucają odpady z samochodów. Rezultat: Teraz aż miło się wjeżdża od tej strony do Gminy Stryszawa bo to jej granica. Pytanie brzmi jak długo? W tym momencie z całą odpowiedzialności wskazuje Krzeszów jako kandydata na najczystsza miejscowość w powiecie suskim. Kolejną lokalną organizacją zaangażowaną w nasze działania było PCK Lachowice. Tam 12 wolontariuszy w pocie czoła uprzątnęło Lachowice Dolne i Górne a także Mączne. Fakt że zebrano tam około 50 worków odpadów pokazuje jak wielki jest z tym problem. Teraz mieszkańcy uwolnieni od widoku walających śmieci odczują ulgę. Pytanie brzmi jak długo? Trzecią aktywną grupą byli wolontariusze i letnicy Korzeniówki do których dołączyli mieszkańcy Krzeszowa Górek, Kukowa Zdziebla. W tej grupie liczącej 30 osób wygospodarowaliśmy 3 zespoły. W swych działaniach przeskanowaliśmy Las Plebański by następnie podjąć się trudnego zadania jak w roku ubiegłym oczyszczenia potoku Rzyczki. Teren w tym miejscu jest trudny i momentami ciężko dostępny – bardzo zaśmiecony. Wzięliśmy byka za rogi i razem z naszymi dziećmi uprzątnęliśmy około 1,5km potoku. Ponad 40 worków odpadów na tym odcinku daje do myślenia. Teraz jest tam pięknie. Polecam się tam zatrzymać i poczuć puszczańską atmosferę boru wyścielonym wielkimi mszarami w akompaniamencie szmeru wartkiego potoku Rzyczki. Bez śmieci - pytanie brzmi jak długo? Tegoroczne śmieciobranie ma słodko- gorzki wymiar. Z całą pewności na plus należy zaliczyć udział lokalnych organizacji które ochoczo i z wielkim zaangażowaniem podjęły się trudu sprzatania. Fakt ten pokazuje iż lokalne społeczności i organizacje dostrzegają problem śmiecenia na swoim terenie i pojmują że to niechciane zjawisko ciąży na ich wizerunku. Udział w wydarzeniu PCK Lachowice oraz OSP Krzeszów daje potrzebny przykład okolicznym miejscowościom jak w swoim środowisku radzić sobie z śmieciowym problemem. Na pewno na plus można zaliczyć coraz liczniejszy udział w akcji dzieci i młodzieży. Ci pierwsi na łonie natury znajdują dla siebie równolegle okazję do zabawy i nauki. Łącząc przyjemne z pożytecznym chłoną otaczającą ich nature wraz z właściwymi postawami które pokazują im rodzice. To na pewno zaprocentuje w przyszłości. Ci drudzy udowadniają że ich życie nie tylko kręci wokół mediów społecznościowych i internetu. Oni również chcą wpływać na otaczającą ich rzeczywistość podkreślając swój sprzeciw wobec występków przeciw środowisku. Na uwagę zwraca również fakt iż w sektorach leśnych które sprzątaliśmy w ubiegłym roku nie pojawiają się nowe śmieci. Niestety zła sytuacja panuje w rzekach. Tam ilość śmieci jest wieksza niż w roku ubiegłym. Podobna sytuacja jest wzdłuż szlaków komunikacyjnych, zwłaszcza w miejscach niezabudowanych lub osłoniętych lasem. Co prawda w tym roku zaobserwowaliśmy o wiele mniej wyrzuconych worków z odpadami, jednak ilość pojedynczych śmieci wyrzucanych z okien samochodów poraża. Wśród znalezionych odpadów stałą pozycje zajmują opakowania. Zauważyliśmy zwiększoną ilość odpadów z branży motoryzacyjnej (opony, plastikowe elementy samochodów). Znaleziona w potoku duża ilość poświątecznych choinek również daje nam do myślenia. Teraz te wskazane miejsca są piękne i wolne do śmieci. Obawiam się że niestety nie będzie to trwało długo. Doświadczenie pokazuje że to trochę syzyfowa praca i w tych newralgicznych miejscach gdzie porzucane są śmieci potrzebne są nowe zdecydowane rozwiązania. Zebrane przez nas śmieci zutylizowała na koszt mieszkańców - Gmina Stryszawa.

Maciej Mikołajczak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama