Jesień i zima to okres kiedy szybko nadchodzi zmrok i niezwykle istotne jest oświetlenie dróg i chodników, a w szczególności tych arterii przy których nie ma chodników. W ocenie makowskich władz wymaga ona korekty.
Temat oświetlenia poruszył niedawno radny Tomasz Spyrka. – Oświetlenie od października do marca włącza się za późno. To, że lampy święcą się między 23.00 a 1.00 dla większości mieszkańców nie ma żadnego znaczenia. Po południu i rano jest ciemno, czyli wtedy kiedy panuje największy ruch – podzielił się spostrzeżeniami radny Tomasz Spyrka. Dodał, że jako rada Osiedla wystąpiono już do Tauronu o zajęcie stanowiska i odpowiedź jest taka, że gmina odpowiada za przejścia dla pieszych. – Zostaje reszta. Jeżeli nie jesteśmy w stanie tego wyregulować, to ustawmy te zegary wcześniej – zaproponował radny.
Burmistrz Paweł Sala przyznał, że tematem trzeba się zająć, ale jest to trudne do zrealizowania i stąd poprosił o pewną wyrozumiałość. – Spróbujemy, żeby lampy włączały się o pół godziny szybciej. To nie są fotorezystory, lecz zegary astronomiczne i one się aktualizują. Wolę jednak żeby włączały się 15 minut za wcześnie niż 10 minut za późno, bo jest teraz moment przesilenia – mówi Paweł Sala, burmistrz Makowa Podhalańskiego.
Jak zauważa gospodarz gminy udało się skorygować działanie oświetlenia w rejonie przejść dla pieszych. Teraz zatem gmina postara się zobligować Tauron do działania. – Jak się zaświeci za wczas to nas nie zrujnuje i nie będzie to awaria, lecz szukanie optymalnego rozwiązania – prosi o wyrozumiałość burmistrz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze