Zazwyczaj gaszą pożary, ratują poszkodowanych w wypadkach drogowych. Dziś strażakom ze Skawicy przyszło pomagać mężczyźnie, który wybrał się na… grzyby.
Białczanin urządził sobie zakrapiany alkoholem spacer po lesie. Nie wiemy ile grzybów znalazł. Bo zeszło to na drugi plan po tym jak pośliznął się i runął jak długi, a na dodatek zleciał ze skarpy. Rozbił głowę, choć niegroźnie. Za to doznał poważnego urazu nogi i nie dal rady wyjść z lasu. A, że znajdował się w niedostępnym terenie to i służby medyczne nie mogły przyjść mu na ratunek. Do akcji wkroczyli strażacy. Odnaleźli poszkodowanego i przez około pół kilometra nieśli go przez las. Wcześniej usztywnili mu nogę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze