Pochodzący z Jachówki znakomity tekściarz Staszek Głowacz wydał nowy utwór „Ze skrajności w skrajność”. Powstał do niego już clip, który filmowo namalował Fady Mansour w asyście Aleksandra Kity.
Staszek Głowacz często składa słowa, jak mówi się i pisaniu tekstów, innym muzykom. Tym razem ponownie postanowił napisać utwór dla siebie, a instrumentalnie słychać na nim Patrycjusza Gruszeckiego – fortepian, Łukasza Pilcha – gitary, instrumenty klawiszowe, programowanie i Roberta Szewczugę - gitara basowa. Scenariusz, reżyseria, realizacja, montaż, postprodukcja clipu to już znakomita robota Fady’ego Mansoura. Stąd kawałek nie tylko znakomicie się ogląda, ale i wybornie słucha, bo Staszek Głowacz jak zwykle sięgnął gwiazd szukając może tym razem nie metafor, ale krótkich, dosadnych zdań, które w całości tworzą spójny, przerażający obraz współczesnego społeczeństwa. Pospiech, znieczulica są tak duże, że zgłuszają dobro, które każdy ma w nas.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze