W czwartek i piątek, strażacy z regionu Małopolski interweniowali aż 92 razy w związku z intensywnym wiatrem, który sieje spustoszenie w regionie. Skutki wichury odczuł również powiat suski, gdzie strażacy ochotnicy musieli reagować na powalone drzewa blokujące drogi.
W trakcie ostatniej nocy, znaczna część interwencji strażaków skupiała się na usuwaniu skutków silnych podmuchów wiatru. Najczęściej strażacy byli wzywani do usuwania powalonych drzew i połamanych gałęzi, które stwarzały realne zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców i użytkowników dróg.
W powiecie suskim, strażacy ochotnicy mieli pełne ręce pracy, interweniując w trzech miejscowościach: Grzechyni, Żarnówce i Zawoi. W każdej z tych lokalizacji, podobnie jak w innych częściach Małopolski, głównym problemem były drzewa przewracające się na drogi, blokując ruch i stwarzając zagrożenie dla przechodniów i kierowców.
Najwięcej interwencji odnotowano w Krakowie (34), Wadowicach (12) i Oświęcimiu (7). Zakopane i Chrzanów zgłaszały po 6 akcji, Nowy Sącz - 5, Olkusz - 3, a Myślenice - 2. Pojedyncze przypadki zgłaszano również w innych miejscowościach, takich jak Tarnów, Limanowa, Brzesko, Bochnia i Dąbrowa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze